Photoblog.pl

Załóż konto

Kiedyś stąd ucieknę... 

2016/05/18   

 

« następne   poprzednie »

Jeszcze 3 lata temu mogłabym tu wypełnić maksymalne miejsce które nasączone było by ogromem emocji i ukrytycz słów . W ten sposób otwierała sie na prawdę , ukrytą w moim wnetrzu. Mówiłam o wszystkim, a momentami zachowywałam sie jak furiatka - wytrzyczeć najmniejsze przeszkadzajace detale, byle nie mieć tegi w sobie.  Przychodziło mi to z łatwością . Ulgę czułam gdy stawiałam ostatnią kropkę w takim wpisie. Taka terapia i co najlepsze, pomagała !
Dzisiaj, nie otrafię złożyć sensownego zdania, poskładac słowa w intrygujący ciąg. Wypłukana z całej piany która mieniła sie gdy moje palce stykały sie z klawiaturą. Jestem wyglakłym odbiciem Siebie, bez uśmiechu, barw i czystego myślenia.
Utrudnia funkcjonowanie w codziennym życiu, pogarsza kontakt z ludźmi i oddala mnie od tego co dla mnie ważne i bliskie. 
Milczene kawałek po kawałku ędruje po mojej twarzy i zamyka mi oczy, usta i uszy na otaczającą mnie przestrzeń.
Jak bardzo zmieniamy sie wchodząc w dorosłe życie , gubiąc to co w nas najcenniejsze i utudniamy życie na każdy możliwy sosób. 
Nie potrafmy rozmawiać, boimy sie uronić rąbka tajemnicy tego co głęboko . Zwykły, szary , osnuty mgłą strach ! Ukradkiem spogląda zza naszego ramienia na nasze życie. Stabilizacja w oddczuciu więc przestajemy reagować na bodźce. Przestajemy czuć coś więcej . 
Słońce zaraz o poranku nie łaskocze naszej twarzy  i świeży powiew nie muska skóry 

1 komentarz
frei  - 21/05/2016 12:31:12
fajne :)

Najnowsze wpisy

Wpis dreamsofyesterday

 

Wpis dreamsofyesterday

 

Wpis dreamsofyesterday

 

Ten Typ Mes

 

Muchy !

 

yyz

 

Wpis dreamsofyesterday

 

Wpis dreamsofyesterday

 

Wszystkie wpisy