Photoblog.pl

Załóż konto

PARANORMALNIE 

2012/08/17   

Gąsienicy czar

« następne   poprzednie »
Gąsienicy czar

 

Piątek.

Najlepszy dzień tygodnia. Od piątku wszystko się zaczyna, na piątku wszystko się kończy.

Ale środa też jest fajna. Taki nieumowny środek tygodnia. Od środy jest już blisko do piątku. 

W piątek świeci słońce. Jest temperatura trochę powyżej 20 stopni. Piątek jest super.

 

W piątek obudził mnie sygnał syreny straży pożarnej, zatrzymującej się pod blokiem.

Piątek jest pełen niespodzianek i niezapomnianych wrażeń. Piątek nie pozwoli mi się nudzić.

 

W piatek miałam iść na koncert, ale nie idę. Bo się nie wyrobię. To akurat smutna piątkowa wiadomość, ale przeżyję. Bo piątek ma dla mnie inne piątkowe zajęcia.

 

W piątek drogę przeszła mi gąsienica. Była duża, brązowa i włochata. Czy to oznacza, że będę mieć pecha? A nie, przepraszam - sprostowanie. Ja już mam pecha. 

A może gąsienicy czar zamieni pech, na szczęście?

 

 

 

 

"(...) zapamiętaj, jest jak jest, a nie jak powinno być"

 

4 komentarze
muezzi  - 17/08/2012 17:24:23
Ponoć poniedziałki są parszywe. Raz dowiadujesz się o czyjejś śmierci, a innym razem wyciągasz z rynny mokre szczury. Dziwne rzeczy na tym świecie.
diluculum - 17/08/2012 17:49:02
Poniedziałki najgorsze. Co prawda szczurów nie wyciągałam z rynny, ale o śmierci było mi dane dowiedzieć się w poniedziałek. Chociaż nie wiem, czy wtorek nie jest gorszy. Ni to początek, ni to środek tygodnia.
muezzi - 17/08/2012 19:01:58
Wtorki też bywają niewesołe - ciągnie się za nimi echo parszywych poniedziałków.
diluculum - 18/08/2012 15:36:32
Tak, coś w tym jest ;)

Najnowsze wpisy

31.

 

colosseum

 

grasslands

 

Solaris

 

Taka sytuacja.

 

7
od jesieni do jesieni

 

Zagięcie czasu i przestrzeni

 

43
London state of Mind

 

Wszystkie wpisy