Photoblog.pl

Załóż konto

 

2012/07/31   

3.

« następne   poprzednie »
3.

Robię to cały czas, za każdym razem. Cześć, miło mi cię poznać,

och, naprawdę podoba ci się moje imię, lubisz mnie bardziej niż inne?

Więc powiedz, co sądzisz o tych kościach, pomóż mi zaparzyć herbatę

z ośmiu torebek senesu, a teraz odejdź, bo przede mną kilka godzin

ćwiczeń... Przepraszam, nie chciałam tego mówić, zapomnij, dobrze?

Dlaczego nie rozumiesz, że to część mojego życia, że muszę schudnąć

jak najwięcej i nie obchodzi mnie nic innego? Martwisz się? Naprawdę nie

trzeba, ale bardzo ci dziękuję, to tak wiele dla mnie znaczy, przecież

nikt nigdy się nie martwił, nikt nie zauważał... A później znikam, bo

nie istnieje osoba, która mogłaby unieść moje problemy i wcale nie

pragnę być ciężarem, jeśli to nie jest konieczne. Ale znajduję kogoś

nowego i znów posyłam błagalne spojrzenia, poruszam ustami, niemo

żebrając o pomoc, o jakąkolwiek uwagę. Niby nie chcę zdradzać swoich

sekretów, bo i tak uparcie odrzucam wszelkie formy pomocy, ale

tak bardzo, bardzo, bardzo potrzebuję wsparcia... Więc proszę, powiedz,

co sądzisz o tych kościach? Pomóż mi zaparzyć herbatę z senesu...

Uratuj mnie, uratuj, bo wszyscy wokół są ślepi.

Brak komentarzy
Info

Użytkownik diefatty
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.

Najnowsze wpisy

7.

 

6.

 

5.

 

4.

 

3.

 

2.

 

1.