Photoblog.pl

Załóż konto

Rozdział 6 3/3

Dodane 17 KWIETNIA 2019
Wyświetleń: 328

- Powiedział nam tylko, że z walczył z demonem i go zranił, ale po jego opisie nie jesteśmy pewni czy to tak naprawdę był demon. Od paru dni leży w śpiączce, więc nic więcej się nie dowiemy.
- Ciągle traci krew? Jak to możliwe?
- Nie mam pojęcia, ale się uspokój. Będzie dobrze. - Powiedział łagodnym głosem Hekse.
Przysunął się do niej i delikatnie objął ramieniem.
- Co z Almą?
- Niestety to nie my ją mamy.
-Co?!
Kamia spojrzała na niego ze łzami w oczach. Widząc to Hekes mocniej przytulił ją do siebie.
- Dlaczego kłóciłeś się z Milenderem?

- O to się nie martw. Ja to załatwię sam.
Kamię cały czas męczyły pesymistyczne myśli o swojej rodzinie. Tego dnia nie miała nawet siły rozczesać włosów. Długo nie mogła zasnąć. Kręciła się i szarpała z kołdrą. Hekes wcale nie miał lepiej. Zasypiał na fotelu, ale zaraz przebudzał się przez hałas powodowany przez Kamię. Gdy w końcu zasnęła, dało jej to niezwykle wyczekiwany spokój. Czarna otchłań snu jako jedyna ukoiła jej rozszarpane na strzępy uczucia.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika czytambolubie.
annna97 podoba mi się, tylko czego tak krótko? :)
20/04/2019 19:37:15
czytambolubie Zapowiedź przed większą akcją ;)
21/04/2019 20:54:09