Photoblog.pl

Załóż konto

www.tynkaa.blogspot.com 

2014/07/12   

 

« następne   poprzednie »

Cześć, czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta? :-)

Tak, to właśnie ja. Tynka z odzyskanym hasłem. Najpierw było emo, potem cwal'kowa "zajawka" i szerokie spodnie. A teraz.. cóż, siedzę i piszę do was w uroczej sukience. Ludzie się zmieniają, czasem nawet bardzo :)

 

Było mnóstwo uznań i mnóstwo... hejtów. Bo to zdjęcie butów, to kolejna bluza z adidasa i chwali się dziewczynka, bo myśli że jest fajna..  Jasne, było tak.. ale nie do końca! Ta dziewczynka cieszyła się z tego, że zapracowała sobie u rodziców, babci czy gdzieś indziej na nową bluzę czy buty. Zbierała, odkładała, czasem dostawała na różne okazje.. Nie miała wszystkiego w pięć minut. Niektórzy tego nie rozumieli, albo.. nie chcieli rozumieć. Była dla nich 'sezonowcem', który nosi coś dlatego bo modne i tylko się  tym nieustannie chwali (chociaż mimo to i tak słuchała głównie rapu, od zawsze). Haha.  Dostawałam nie tylko marne hejty, ale nawet groźby. Aż pewnego czasu..

 

Ktoś bezczelnie włamał się na tego photobloga. Ba, nie tylko na bloga, ale również na mój email i konto na formspringu.

Nie byłam przerażona stratą photobloga tak bardzo, jak tym ile w kimś musiało być zawiści że posunął się do aż takich rzeczy.

Przeszkadzały mu z pewnością liczby, które tamtego czasu osiągały kolosalne wyżyny i to, jakie ubrania nosiłam. I tak do resztek "obskubany" blog i jakże "wspaniałe" ukazanie mojej osoby tkwiło w sieci parę lat.  Z czasem zaczynało mi to przeszkadzać, urosłam a moje najgorsze zdjęcia latały po internecie, więc zaczęłam pisać do obsługi. Setki wiadomości nic nie dawały, moja sprawa ciągle stała w miejscu od paru lat. Dopiero dziś udało mi się go odzyskać i cieszę się, bo chociaż teorytycznie nic w internecie nie ginie, będę spać spokojniej.

 

Czy żałuję? Oczywiście że nie. Jasne, jak patrzyłam na niektóre swoje wpisy robiło mi się słabo widząc moją zabójczą pisownię.. jednak każdy ma jakieś "błędy młodości' w swoim życiu. Właściwie, gdyby nie to że ktoś tu kiedyś trochę namieszał nie byłabym tą osobą którą dziś jestem - szczęśliwą i bogatą w coś pięknego.  Zamiłowanie do mody zostało we mnie i trwać pewnie będzie w nieskończoność. Zajęłam się blogiem modowym, który 3lipca miał swoje drugie urodziny. To najlepsze co mnie w życiu spotkało, zdecydowanie! ;-)

 

 

www.tynkaa.blogspot.com

1 komentarz
itapotohp  - 15/07/2014 23:32:09
Świetny look. ;)
Powodzenia z photoblogiem ponownie, w taki razie. (;

Najnowsze wpisy

Wpis czekoladowekakao

12/07/2014 0:39:46

Cztery lata temu..

06/07/2014 0:40:19