Photoblog.pl

Załóż konto

cymamon 

2020/06/30   

 

« następne   poprzednie »
Przypomniało mi się jak w pandemię dużo sprzątałam. Ma to swoje plusy, bo w ten sposób w jakimś stopniu odreagowałam swój podły nastrój, a dodatkowo sprzedałam lub oddałam wiele rzeczy. Czasami chciałabym się z kimś spotkać i dużo opowiadać o sobie. Tymczasem zazwyczaj jest na odwrót. Nienawidzę walczyć o dostęp do dyskusji w większych grupach i może dlatego stałam się jeszcze większym introwertykiem? Nie wiem dlaczego chciałam napisać, że stałam się introwertykiem, bo przecież od zawsze nim byłam, zawsze byłam jeszcze bardziej nieśmiałą osobą. Sprzątałam dużo, ale właściwie stoję w miejscu. Tylko kasy przybyło, którą zresztą wydałam. Tyle dobrego, że na moje hobby. Wstanę i policzę. Póki co 37 gatunków roślin, a samych roślin 44. Lol! Nie widać tego. A ostatnio w jednym znalazłam grzyba :D I mam też mgiełkę, która te liście rozświetla i podobno będą lepiej rosnąć. Chociaż wolałabym żeby większość zachowała swój rozmiar. Sporo kasy poszło też a kosmetyki naturalne, bo to moja też... w miarę nowa (nie chcę używać słowa "zajawka"). Chociaż ostatnio wyglądam okropnie i muszę zaryzykować stwierdzeniem, że najgorzej w życiu. Wory pod oczami pomimo długiego snu, większe pryszcze, a K. powie tylko, że tak wygląda starość. Starości jeszcze nie ma aż takiej, często mam wrażenie, że blokują mnie ludzie. Chciałabym wyjść, pobiegać po lesie, łazić całymi dniami, śmiać się! No ale właściwie to większość znajomych nie ma dla mnie czasu. A jak ma to nie chce im się chodzić. Wiem, że mogłabym to sama robić, ale nie mam ochoty dzielić się pięknem lasu sama ze sobą tym bardziej, że czuję się wtedy jakaś niespokojna. Swoją drogą i tak dużo łażę w samotności i jest świetnie. Czy widać już mój podział zdania i wahania nastroju? Może kupię sobie hamak i w jakimś ciekawym miejscu będę go sobie rozwieszać i czytać książkę. Tylko za to jedno nie lubię swojej dzielni, za ludzi. Ostatnio jak wracałam z pracy to mijała mnie duża grupka chłopaczków bez koszulek i coś tam krzyczeli (zagłuszała ich moja muzyka w słuchawkach, a swoją drogą, czy te słuchawki nie dają do zrozumienia, że nie interesuje mnie co mają do powiedzenia?), a następnie zza bloku wyszedł ciemnoskóry gościu z siekierą. Serio! xD Ale dalej uparcie wracam z buta z pracy, jakoś lubię ten chłodny wiatr i słuchawki w uszach. No i wracając, niestety i tacy ludzie zdarzają się w lesie, albo tacy, co zaczepiają z wielkim psem, co mówią jakieś śmieci. Wolałabym znaleźć jakieś zaciszne miejsce, ale za daleko się po prostu boję. Chciałabym żeby osoba, która to czyta miała na uwadze, że moje notki są nieprzemyślane i pisane jak przez przedszkolaka, a to dlatego, że chciałabym w nich być w miarę autentyczna, choć większość wpisów paradoksalnie nie przypomina i tak mnie. Ścięłam włosy do obojczyków, gdyby mi się chciało zgrać zdjęcia z telefonu, to pewnie już by jakieś tu było. Dzisiaj ubiorę dłuższą spódniczkę i moją nową ciemnopomarańczową bluzkę hiszpankę w łączkę. I postaram się cieszyć słoneczkiem i tym, że mam z kim świętować słoneczny dzień. Cieszę się też, że ostatnio nie piję za dużo i liczę na to, że się to nie zmieni. Nie tęsknię za kacem. Powolutku planuję wakacje i stresuję się prosić o wolne w pracy. Nie wiem. Ostatnio wszystkiego się boję i tego, że mam dopiero 17 tys znaków w licencjacie, a w lipcu chciałam się bronić. Czuję do wielu spraw odrazę i nie potrafię się jej pozbyć. Czasami zapominam co sprawia mi przyjemność... a jak już sprawia, to następnym razem już nie, jakbym się uodporniła. Nie potrafię o tym porozmawiać z moją panią psycholog, przez co mam wrażenie, że ma mnie za lenia, który nie chce wziąć się w garść i nauczyć się czegokolwiek, ale podobno mnie lubi. Podobno to, podobno tamto. Zbyt często myślę, że wszyscy mnie nienawidzą i że świat jest przeciwko mnie. A gdyby mnie wszyscy nie lubili to nie miałabym z kim iść dzisiaj na spacer. I tak jest, od zachwytu po przeogromny smutek.
7 komentarzy
wyspynonsensu  - 04/07/2020 5:24:17
Ja przez ten czas siedzenia w domu nauczyłem się gotować parę zup, oczywiście te najprostsze.
Nie ma co walczyć, jak ktoś nie chce słuchać to jego strata.
Nienawidzę sprzątać.
Połazić po lesie, łąkach - świetna sprawa. Niepotrzebne mi towarzystwo w tych moich spacerach, nawet lepiej łazi się samemu. Można pomyśleć o różnych rzeczach.
Kup sobie gaz pieprzowy, sprawy nie załatwi, ale w razie czego użycie go daje kilka sekund na oddalenie się z miejsca zagrożenia.
Jaki temat pracy licencjackiej?
No pewnie, że wszyscy Cię nie lubią, a najbardziej ja. ;-)
cymamon - 04/07/2020 8:47:49
Myślę o tym gazie i chyba kupię i w końcu będę wiecej łązić sama, dzięki :D Piszę o wydawnictwie Kurtiak i Ley.
wyspynonsensu - 05/07/2020 3:28:08
Ja tylko doradzam co można w kieszeni posiadać legalnie, bo za nóż czy kastet mogą być problemy z mundurowymi. ;-)

Junior miewamwyrzuty  - 01/07/2020 20:49:09
Musisz dodać kiedyś zdjęcie swojego "ogródka" roślin ;)
Swoje zaciszne miejsce można znaleźć zwykle bardzo daleko. To jest chyba tak, że nasz "oswojony" teren otoczony jest tym "najstraszniejszym obym" ale tym obcym znów jest super. Wystarczy najpierw - najgorsza część - przemknąć, a potem oba te terytoria oswojone się połączą tym przesmykiem.
cymamon - 02/07/2020 0:05:10 z telefonu komórkowego
Pozostało tylko myśleć, że jakoś to będzie :D

Junior relativities  - 01/07/2020 19:10:14
:( mam podobnie z tym chwiejnym nastrojem. Jestem pod wrażeniem liczby roślinek, mi jest trudno utrzymać przy życiu jedną... (hah, właśnie mi się przypomniała historia z przesłaniem, taki trochę czarny humor ;D że w sumie miałam fajnego kwiatka w akademiku i nawet trochę pociągnął, a potem zabrałam go ze sobą do domu rodzinnego i w jakiś tydzień chyba mało co z niego zostało... taki sygnał, że i ja nie powinnam tam za dużo siedzieć ;D)
cymamon - 02/07/2020 0:04:35 z telefonu komórkowego
No kwiatki nie lubią zmiany miejsca :D są stałe :D buziaki!

Najnowsze wpisy

Wpis cymamon

30/06/2020 11:54:45

Wpis cymamon

27/06/2020 9:19:37

Wpis cymamon

17/06/2020 11:25:52

Wpis cymamon

02/05/2020 22:21:17

Wpis cymamon

29/04/2020 21:32:23

Wpis cymamon

21/04/2020 11:45:53

Wpis cymamon

18/04/2020 12:50:35

Wpis cymamon

23/03/2020 22:37:07

Wszystkie wpisy