Photoblog.pl

Załóż konto

przeciąg trzaska złudzeniami ! 

2017/01/20   

Spokój w sercu

« następne   poprzednie »
Spokój w sercu

Drugie podejście do tego wpisu, czyli nigdy więcej nie będę próbowała tego robić na tablecie.

 

Nie wracam tutaj z potrzeby publikowania zdjęć. Od tego mam (tak, wreszcie mam!) Instagram. Wracam, bo przez te kilka...naście(?) miesięcy najbardziej brakowało mi pisania. Kiedyś pisałam ciągle i o wszystkim. Teraz nie chcę pisać ciągle, a już na pewno nie o wszystkim. Później wracałam tu już tylko wtedy, gdy uznałam, że wydarzyło się coś szczególnego, o czym warto pamiętać i co warto wspominać. Nadal tak uważam, do tego zawsze służył mi pamiętnik. Pamiętam, przeczytałam gdzieś kiedyś zdanie... właściwie motto: żyj tak, aby przyjemnie było wspominać, a wstyd opowiadać. No i trochę tak to u mnie wyglądało ostatnio. Zdecydowanie wstyd opowiadać, ale w większości miło powspominać.

To, że przestałam pisać, nie znaczy, że nie rozmyślam. Ciągle wspominam, analizuję, snuję plany na przyszłość i marzę. Tak jest i zawsze było, humaniści tak mają. Natłok myśli z ostatnich miesięcy wywołał u mnie duży dyskomfort, potrzebę pozbycia się choć części z nich. Moje myśli zazwyczaj są niewygodne, więc dyskomfort zaczął się powoli przeradzać w ból, a wiadomo jak to jest z tym psychicznym...

Popełniłam masę błędów, pewnie jeszcze długo będę ponosiła ich konsekwencje. Nigdy świadomie nikogo nie skrzywdziłam i bardzo chciałabym tego uniknąć na przyszłość... ale mam tendencje do przypadkowego i pochopnego dobierana sobie "przyjaciół". Tak o nich mówię, choć to słowo zawsze było przeze mnie nadużywane. Wiem jaka jest tego przyczyna, ale nie o tym tutaj piszę. Moim podstawowym i największym błędem jest to, że mówię za dużo... za dużo tego co myślę, lub co mi się wydaje. Wyrzucam to z siebie, do przypadkowych osób, a czasami trzeba zawalczyć o swoją anonimowość, dbać o nią. Popełniłam ten błąd ostatnio kolejny raz i teraz szczerze wierzę w to, że już ostatni raz. Za dużo mam do stracenia i za mało już mi pozostało, by pozwolić sobie na kolejne straty.

Zaczynam od nowa. Każdy kiedyś dorasta, u mnie ten proces przebiega wyjątowo opornie, ale zmiany widzę. Nie jestem już tak bardzo sentymentalna. Wspomnienia? Super! Ale bez wielkiego przywiązywania się do spraw materialnych. W pewnym momencie włączyło mi się zbieractwo... mój pokój wyglądał jak wysypisko śmieci. Niewarto.

Jedno się nie zmieniło i mam nadzieje, że nigdy nie zmieni. Nadal najważniejsze są zwierzęta i muzyka. Bez tego nie funkcjonuję. Largo skończy niedługo 13 lat. Mieliśmy ostatnio trudny czas, ale daliśmy radę i wciąż mamy siebie, jesteśmy razem coraz silniejsi. Jeśli chodzi o muzykę, to moja wierność jest nieco zachwiana. To już nie są te same fascynacje co kiedyś. Ale to dobrze, bo rozwijać trzeba się całe życie, a w tej materii, to już szczególnie. Jednak w dalszym ciągu najważniejsze są teksty... a to też w dużej mierze wynika z mojej potrzeby pisania, analizowania i interpretowania. W każdym razie rzadko można mnie spotkać bez słuchawek. Tak. Ciągle jeżdżę na koncerty. Jeżdżę dalej niż kiedyś i poznaję więcej. "Widzę dziś inaczej i słyszę szerzej" parafrazując pewnego artystę. Napiszę niedługo jakiś felieton w klimacie i w temacie. Błąkają mi się po głowie pewne myśli, muszę je tylko poukładać.

Te ostatnie miesiące to oczywiście nie same porażki. Coś mi się jednak udało. Ukończyłam studia i obroniłam magisterkę. Praca magisterska to zresztą ostatnie co napisałam... pora to zmienić.

Mam dwa postanowienia... powiedzmy, że noworoczne, ale wolałabym je określić jako życiowe, bez konkretnej okazji. 1. Więcej czytać, a 2. więcej pisać. Te dwie rzeczy zaniedbałam, a zawsze dawały mi najwięcej radości. To lubię i to potrafię. Nadrobię.

 

cdn.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Spokój w sercu

20/01/2017 13:41:30

groszki i róże

22/03/2015 21:49:56

love

13/12/2014 19:38:11

Bieszczady

02/12/2014 14:58:06

...a po burzy spokój

29/11/2014 18:46:19

och Karol

20/11/2014 14:00:53

trochę nieralnie.

03/09/2014 17:31:43

Pan Largo

02/08/2014 13:52:02

Wszystkie wpisy