Photoblog.pl

Załóż konto

Kto szuka - znajduje 

2022/07/02   

Dobre latko nie jest złe

« następne   poprzednie »
Dobre latko nie jest złe

 

 

Hej :). Tu wakacyjni my. To znaczy wakacyjna ja, bo mąż dalej pracuje, niemniej letnie weekendy wykorzystujemy w 150% na przyjemności. W tym roku wspólnie urlopujemy się dłużej w sierpniu, na szczęście weekendy zaczynamy w piątki już o 13 ;).

 

 

Ostatnio pisałam Wam o poszukiwaniu nowej walizki. Nasza potrzeba wzięła się z obaw przed zagubionymi bagażami. Zawsze lecąc samolotem trzeba się liczyć z tym, że bagaż może zaginąć. Może się uszkodzić, może omyłkowo zostać włożony do innego samolotu. Zawsze o tym wiedzieliśmy i odpowiednio ubezpieczaliśmy bagaż, by w razie takiej sytuacji dostać pieniądze na zakup niezbędnych rzeczy w miejscu wypoczynku. W tym roku bacznie obserwujemy sytuację na lotniskach w związku z licznymi strajkami. Wiadomo, turystów i obsługujące ich firmy najbardziej bolą strajki w sezonie urlopowym. Obecnie wiele lotów jest opóźnionych, walizki latają po świecie właściwie jak chcą. Niektóre nie wracają do właścicieli wcale, niektóre dopiero wracają za nimi do Polski, długo po powrocie z urlopu. To absolutnie nie zniechęci nas przed zrealizowaniem kolejnej zagranicznej podróży. Nie wyobrażam sobie jazdy kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin samochodem, dlatego stawiamy na samolot. Do tej pory oprócz dwóch dużych walizek mąż miał plecak, a ja jakąś torebkę i aparat. W tym roku zapadła decyzja, że torebkę wymieniam na kabinówkę czyli walizkę, którą można zabrać ze sobą na cały czas trwania lotu. Plecak przyda się na napoje, przekąski, książki, elektronikę i zakupy wolnocłowe, a zamiast torebki bierzemy walizkę by mieć ze sobą choć minimum ubrań i kosmetyków na wypadek zaginięcia walizek, który w tym roku wydaje się być mocniej prawdopodobny. Gdyby ziścił się ten czarny scenariusz mini kosmetyki, leki, bieliznę, stroje kąpielowe i kilka strategicznie zestawionych ciuchów będziemy mieć ze sobą cały czas :D.

 

W poszukiwaniu walizki ruszyliśmy do SCC. Wybieraliśmy między modelami Puccini, Ochnik i Wittchen. Nasze wielkie walizki Puccini mamy od lat i są niezniszczalne. Nigdy nas nie zawiodły i finalnie stwierdziliśmy, że zostajemy przy tej marce. Ochnik miał dosłownie kilka modeli z zamkiem z funkcją TSA (która była dla nas priorytetem). Po co TSA? Czasem na lotnisku bagaż musi przejść rewizję. Jeśli walizka zapięta jest na kłódkę, służby mogą ją zniszczyć. Warto zatem mieć zapięcie TSA, aby nie zniszczono nam walizki. Zamek szyfrujący z funkcją TSA (z ang. Travel Sentry Approved) pozwala służbom celnym na szybkie otwarcie i zamknięcie bagażu, bez uszkadzania go. Jest to możliwe dzięki użyciu specjalnego klucza, który posiadają tylko odpowiednie służby. W salonie Ochnika nie podszedł do nas nikt z obsługi mimo, że klientów nie było prawie w ogóle co jak na taki salon odbieramy jako duży minus. O klienta trzeba umieć się postarać. W salonie Wittchena był tłum (wiemy, sezon urlopowy się zaczyna), mimo to sympatyczna Pani wskazała nam które modele mają funkcję TSA, doradziła co do tworzywa, z którego powstała walizka. Niestety oglądanie walizki wśród spacerujących rodzin z dziećmi było mało wygodne, a i walizki nieco nie w naszym stylu. Znalazłam dwie piękności, ale żadna nie miała wymaganej przez nas funkcji. Mieliśmy upatrzony awaryjny model, po który wrócimy się jeśli nie znajdziemy nic wartego uwagi w Puccini. Jak się okazało znaleźliśmy.

 

Chyba ze 20 minut debatowaliśmy nad tym który model wybrać. Podobały nam się trzy, wszystkie z pożądanego materiału, wszystkie z zamkiem TSA, wszystkie z wymiarem kabinówki. Jedną wyeliminowaliśmy bo była kilka centymetrów mniejsza od dwóch pozostałych wiecie, każdy centymetr miejsca na dodatkową bieliznę czy tabletki będzie miał dla nas znaczenie :D. Pozostałe dwie wyoglądaliśmy dookoła, zrobiliśmy testy ich podwójnych, w pełni obrotowych kółek (nasze kolejne wymaganie, które znacznie podnosi komfort podróży z walizką), porównaliśmy ilość i wielkość wewnętrznych kieszonek. Obie utrzymane w kolorze złota/różowego złota, w pełni połyskujące. Skoro to ma być mój bagaż podręczny to musi być kobiecy :D. Po zebraniu plusów i minusów wybór padł na model przypominający nieco dawne kufry, tylko na kołach i z wysuwaną rączką. Dla mnie ślicznotka, mężowi też się podoba. Nasza nowa walizka ma dodatkowe zabezpieczenie folią, której nie widzieliśmy dopóki nie pokazała nam ekspedientka fajnie, bo nie rzuca się w oczy, a uchroni walizkę przed zarysowaniem choć przez kilka podróży ;). Miła obsługa, walizki spełniające nasze wymagania i ładne wzory to przepis na udane zakupy!

 

Bez sensu byłoby wracać do domu z pustą walizką, poszliśmy więc na zakupy ciuchowe. Upolowałam genialne, eleganckie spodnie w kant w letnim kolorze. Byłam też skonsultować z krawcową ile jakiego materiału trzeba na wymarzoną kreację na sierpniowy ślub i wesele i zakupiłam wszystkie potrzebne materiały w dwóch sklepach. Krawcowa wyjeżdża teraz na urlop, ale w połowie sierpnia widzimy się na przymiarce. Jestem bardzo ciekawa jak będzie wyglądał efekt końcowy, nie widziałam jeszcze żadnej kobiety w takiej sukience więc tym bardziej zżera mnie ciekawość :). Lubię projektować sobie suknie i sukienki. To okazja do rozwoju kreatywności oraz pewność, że nikt nie będzie miał na sobie takiej samej kreacji, to dla mnie istotne na tak ważnych wydarzeniach.

 

Nasze większe zakupy z tygodnia już znacie, dziś po obiedzie umówiliśmy się natomiast z przyjacielem na wspólny rajd po sklepach z meblami. Wpadliśmy do Ikei, Jyska i Agata Meble. My wykorzystaliśmy naszą kartę prezentową do Ikei. Kupiliśmy duży zestaw wysokich szklanek, dwa komplety sztućców, duży lampion ze świecą, parasol, dzbanek, zapas cynamonowych ciastek i kilkanaście innych drobiazgów do domu ułatwiających codzienne życie. Była jeszcze mała bitwa o boskie podtalerze (według mnie), ale mąż szybko wybił mi je z głowy. Nie do końca jednak, bo wciąż o nich pamiętam i zgodnie z moją zasadą jeśli za kilka tygodni nadal będę mieć o nich takie zdanie trafią do naszego domu. Jeśli nie sfinansowane z karty upominkowej to kupię je sama :P. Doradziliśmy nieco niezdecydowanemu przyjacielowi w ważnej kwestii. Jakiś czas temu wyprowadził się do własnego mieszkania, w którym do urządzenia pozostał mu jeden z pokoi, salon. Ma już zabudowaną szafę, a dziś dzięki naszemu skromnemu wsparciu dokonał decyzji co do kanapy i stolika kawowego. Meble zamówił w Agacie, za kilka tygodni będą u niego, a wtedy jesteśmy zaproszeni na kawkę :D. Jest zadowolony z naszej współpracy i planuje skorzystać z naszej pomocy również przy późniejszym wyborze dodatków do salonu. Cieszymy się bardzo, że mogliśmy pomóc i miło spędzić czas. Wieczorem poszliśmy jeszcze razem na wspólną kolację, a później każdy ruszył w swoją stronę. Niedawno dotarliśmy z Łukaszem do domu. Nowe rzeczy wyszorowane, osuszone i schowane, jutro wjedzie kawka w nowych szklankach, a lampion stanie na tarasie.

 

A czy Wy posiadacie walizki z TSA? Mieliście kontrolę celników? Czym kierujecie się przy wyborze walizki idealnej? Dajcie znać!

 

 

16 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika cotidianae.
inezz18  - 05/07/2022 22:45:30 z telefonu komórkowego
Ten pomysł z zapelnieniem walizki ubraniami świetny :)
cotidianae - 05/07/2022 23:18:05
Dzięki :). Wolimy się zabezpieczyć niż stracić pierwszy dzień urlopu na przymusowe szukanie sklepów "na już" :P.
inezz18 - 06/07/2022 8:07:45
I słusznie
cotidianae - 06/07/2022 8:17:54 z telefonu komórkowego
:).
patusiax395  - 03/07/2022 1:52:46 z telefonu komórkowego
Walizka jak walizka ja nigdy na to nie patrzę :D tak miałam kontrolę wiele razy :)
cotidianae - 03/07/2022 9:42:53 z telefonu komórkowego
Rozumiem :). Kontrolowano Ci walizkę z TSA, zniszczono zamek w bagażu podręcznym czy może latasz tylko z plecakiem/torebką ;)?
patusiax395 - 03/07/2022 11:12:24 z telefonu komórkowego
Nic mi się z walizka nie stało ^^ kiedyś bardzo dawno może mi się tylko jedynie kółka połamaly
cotidianae - 03/07/2022 14:05:41 z telefonu komórkowego
Dzięki za info!
saphirra  - 02/07/2022 22:51:16
Ja to jestem fanką plecaków podróżnych, w każdej sytuacji :D
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 7
cotidianae - 02/07/2022 23:02:46 z telefonu komórkowego
Otóż to :D. Pierwszy raz zamiast torebki będę lecieć z walizką kabinową, zobaczymy jak mi pójdzie :).
saphirra - 02/07/2022 23:04:20
Przynajmniej będziesz miała przetestowane po tegorocznym wyjeździe, daj znać jak się sprawdziło takie rozwiązanie :)
cotidianae - 02/07/2022 23:05:14 z telefonu komórkowego
Dam znać na pewno, sama jestem ciekawa :).
saphirra - 02/07/2022 23:08:38
<3 <3 <3
cotidianae - 02/07/2022 23:34:41
<3 <3 <3.

Najnowsze wpisy

Weselny klimat

3 godz. temu

Człowiek-ryba

11/08/2022 16:45:00

Tacy przyjaciele to skarb

30/07/2022 15:00:49

Lalkowy świat

27/07/2022 19:36:34

Zabawa w wodzie

24/07/2022 19:33:01

Pink power

21/07/2022 14:46:18

Relaks przez duże "R"

18/07/2022 21:02:46

Juka

14/07/2022 12:27:26

Wszystkie wpisy