Photoblog.pl

Załóż konto

Kto szuka - znajduje 

2021/02/28   

Miłość czuć w powietrzu

« następne   poprzednie »
Miłość czuć w powietrzu
Powiększenie

 

 

Cześć! Zgodnie z planem dodaję wpis prosto po naszym powrocie z wyjazdowego weekendu. W tym roku walentynki spędziliśmy w domu, a dalsza część świętowania odbyła się nieco później, bo w ten weekend. Za nami mocna dawka odprężenia.

Pobyt w hotelu mieliśmy zarezerwowany już dawno temu, jeszcze w czasach, gdy hotele były zamknięte dla ogółu klientów. Podczas jednego z treningów tańca okazało się, że bliska naszej trenerce osoba jest właścicielem hotelu i przyległej restauracji. Dzięki tejże znajomości udało nam się zarezerwować nie tylko pobyt w hotelu (co było proste biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy sportowcami) ale również wiele udogodnień i atrakcji. Stołowaliśmy się w restauracji hotelowej. Kucharze prezentowali nam swoje umiejętności na wielu płaszczyznach. Była aromatyczna zupa z borowików, żurek ze swojską, białą kiełbaską, a w niedzielę rosołek. Nasze drugie dania to m.in. pstrąg w warzywach i grzybach, gulasz z kluskami śląskimi i kapustą, makarony czy sałatka z nowalijkami, a w kwestii deserów wygrywały bezy i panna cotta :D. Śniadanie mieliśmy podawane w formie zimnej płyty, do tego kawa, herbata, sok i dowolne danie na gorąco ze śniadaniowego menu. Nie dało się zjeść wszystkiego, ledwo daliśmy radę popróbować :P. Czegokolwiek nie próbowaliśmy było palce lizać! Dawno nie jedliśmy tak dobrego, swojskiego jedzonka. Często restauracje chwalą się, że coś jest swojskie, a później smakuje to słabo. Tu nie było mowy o rozczarowaniu.

Pewnie dziwicie się, że jedliśmy w restauracji, tymczasem mieliśmy swobodę powrotu do normalności. Właściciel obiektu udekorował restaurację wymownymi ośmioma gwiazdkami i uznał, że przy dbałości o higienę i odstępach między stolikami spokojnie można funkcjonować. Oczywiście żeby nie sprawić nikomu kłopotów nie będę podawała nazwy naszej weekendowej lokalizacji ani miasta, w którym się bawiliśmy. Wolę dmuchać na zimne :). W restauracji panował unormowany ruch, a stoliki dla osób spoza hotelu były rezerwowane tak, by uniknąć dużego obłożenia. Restauracja cały czas realizuje również dowozy, więc pozostali mogli liczyć na niebo w gębie w domowym zaciszu.

Oprócz wizyt w restauracji relaksowaliśmy się w apartamencie. Hotel posiada klasyczne pokoje oraz jeden, duży apartament. W jego centrum znajduje się ogromne, okrągłe łóżko, które widzicie na zdjęciu. Wokół łóżka zwisa gustowna zasłona sznurkowa, doskonale współgra z zasłonami w tym samym kolorze i daje efekt wow. Nad łóżkiem, na suficie znajduje się duże lustro, w którym można się podziwiać relaksując się w łóżku :). Łóżko teoretycznie jest dwuosobowe, ale spokojnie mogłyby spać na nim cztery dorosłe osoby. Rama lustra na suficie otoczona jest światłami co daje świetny efekt zwłaszcza po zmroku. W apartamencie zastaliśmy również wygodną sofę, fotele i ogromny telewizor. Zarówno te jak i pozostałe meble były bardzo nowoczesne i eleganckie. Ktoś kto urządzał to wnętrze znał się na rzeczy. Łazienka należąca do apartamentu posiadała prysznic oraz dużą wannę z hydromasażem i wbudowanym radio. Wszystko jest tak dobrze zaprojektowane, że z wanny wystarczy zrobić kilka kroków i jest się w łóżku. To miejsce zrobiło na nas wrażenie. W apartamencie korzystaliśmy z masażów w wannie, wznosiliśmy toasty pysznym szampanem, słuchaliśmy muzyki i graliśmy w nasze ulubione planszówki.

Prócz spędzania czasu w hotelowym apartamencie korzystaliśmy również z pokoju VIP, w którym do dyspozycji mieliśmy wygodną lożę z jeszcze większym TV niż w apartamencie, jacuzzi, saunę oraz bar z sympatyczną obsługą. Dzięki temu, że do hotelu przybyliśmy z polecenia bliskiej osoby szefostwa udało się zrobić tak, że na czas naszego pobytu w hotelu nie był zameldowany nikt inny. Coś wyjątkowego mieć cały budynek i obsługę dla siebie, to bardzo bezpieczne w dzisiejszych, covidowych czasach ;). W sobotnią noc w restauracji odbywają się potańcówki. Goście z zewnątrz mogą wykupić wejściówki, goście hotelowi mają je w cenie. Oczywiście wzięliśmy udział w tej tanecznej zabawie i zadaliśmy szyku na parkiecie. Fajnie mieć męża - tancerza <3.

 

Dziś nasz wyjazd dobiegł końca, a my po zjedzeniu obiadu wyruszyliśmy w drogę powrotną. Po drodze zatrzymaliśmy się w jednym z naszych ulubionych parków w województwie Śląskim, a później na deser lodowy. Nie wiem jak u Was, ale u nas pogoda jakby była wiosna i sezon na lody może się już zaczynać :D. Niedawno odebraliśmy stęsknionego Ziomka od babci i dotarliśmy do domu. Najpierw obowiązkowy spacer z psem, a teraz kawka i pamiątkowy wpis z wyjazdu. Zdecydowanie będzie co wspominać! Mam nadzieję, że i Wy mieliście okazję wypocząć w ten weekend i naładować akumulatory na kolejny tydzień wyzwań. Teraz już pora kolacji i kilka chwil dla kochanego czworonoga.

 

 

27 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika cotidianae.
inezz18  - 13/03/2021 22:43:32 z telefonu komórkowego
U Was to się dużo i fajnie dzieje. Tylko pozazdrościc
Photoblog.PRO cotidianae - 14/03/2021 7:59:09 z telefonu komórkowego
Dziękujemy serdecznie za miłe słowa. Pozdrawiamy!
annna97  - 02/03/2021 11:58:47
weekend jak z filmu*.* super, że relaks się udał, a jedzenie, aż mi ślinka cieknie od samego czytania o nim ;p
Photoblog.PRO cotidianae - 02/03/2021 15:33:25 z telefonu komórkowego
Hihi :*. Bardzo się udał, jedzenie też pyszka <3.
agnesyox3  - 02/03/2021 9:32:18 z telefonu komórkowego
Ślicznie ;*
Photoblog.PRO cotidianae - 02/03/2021 11:25:49 z telefonu komórkowego
Dziękuję :*.
empirex3  - 28/02/2021 21:47:30
Wyjazd widzę bardzo udany. :D
Zawsze chciałam zdjęcie w takim lustrze, kiedyś tego dokonam! :D :D
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 22:22:27 z telefonu komórkowego
Tak, był dokładnie taki jaki sobie wymarzyliśmy <3. Powodzenia w realizacji!
Photoblog.PRO saphirra  - 28/02/2021 18:46:19
O widzisz, ja się tu zastanawiałam czemu Cię tak długo nie ma, a tu się okazało, że zapomniałam, że miałaś jechać ;)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 18:51:24
To był czas na 100% odpoczynku i pielęgnację naszego małżeństwa - akumulatory się same nie naładują :D.
Photoblog.PRO saphirra - 28/02/2021 20:48:34
Wiadomo, w pełni rozumiem i popieram :D
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 21:40:40 z telefonu komórkowego
<3 <3 <3.
Photoblog.PRO saphirra - 28/02/2021 22:14:09
<3 <3 <3
padholder  - 28/02/2021 21:23:53
w wielkiej żyliśmy wannie i rzadko tak
wypełzaliśmy na suchy ląd
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 21:42:03 z telefonu komórkowego
Skoro w wannie dobrze to trzeba korzystać ;).
patusiax395  - 28/02/2021 20:45:07 z telefonu komórkowego
Super ze wyjazd się udał :**
A zdjęcie bardzo ładne :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 21:41:03 z telefonu komórkowego
Tak, wyjazd zaliczamy do udanych :). Dziękujemy :*.
abruniowelove  - 28/02/2021 19:37:28
Bardzo się cieszę że odpoczęliście i naładowaliście akumulatory :)
Aż narobiłaś mi ochoty na zupę z borowików :D
Zdjęcie wymiata. Wygląda jak kadr z jakiegoś filmu :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 19:53:36 z telefonu komórkowego
To bardzo ważne, by raz na jakiś czas odpocząć od codzienności :). O widzisz, może i u Ciebie niedługo będzie taka zupa :). Bardzo dziękuję za miłe słowa, od razu wieczór staje się milszy ;).
Photoblog.PRO northerka  - 28/02/2021 19:04:48 z telefonu komórkowego
Kurczę to na wypasie mieliście ten weekend w hotelu :) Pięknie pewnie mieliście w tym apartamencie :) Łóżko super ;) Najważniejsze ze weekend udany :) Miłego wieczoru, a jutro spokojnego dnia :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 19:06:23
To akurat fakt, wyjazd był bardzo wypasiony :). Apartament wyglądał znacznie lepiej na żywo niż na zdjęciach katalogowych. Dziękujemy i wzajemnie, pozytywnego tygodnia życzę ;)!
Photoblog.PRO artru  - 28/02/2021 18:40:19
Jesteś bezlitosna.. taki smakowity wstęp, że aż pogłodniałem :D
Brzmi jak ciekawa wycieczka. Osobiście też lubię takie wypady ze swoją.
Jest możliwość, byś podała lokalizację w wiadomości prywatnej? :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 18:42:18
Zawsze możesz spróbować odtworzyć jedno z dań w domowym zaciszu ;). Często wyjeżdżacie na wspólne weekendy? Niestety nie.
Photoblog.PRO artru - 28/02/2021 18:44:41
Generalnie mamy takie wyjazdy (w sensie we dwoje, romantycznie, jacuzzi, sauna) na każdy Sylwester. Widzisz.. nie przepadamy za imprezami i Nowy Rok chcemy spędzić w samotności we wspólnym towarzystwie. Byliśmy już w Kozigłowach, Krakowie, Żywcu (spaliśmy w jakieś wiosce - nie pamiętaj już nazwy). Przez okres wakacyjny lubimy wracać do Wrocławia. To nasze ulubione miasto :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 18:50:27
Rozumiem. My staramy się często gdzieś wyskoczyć albo na romantyczny wyjazd albo na wyjazd z jedną z naszych sprawdzonych ekip ale to ciężkie organizacyjnie gdy mąż kończy studia zaoczne, co chwilę mamy starty w turniejach tańca, a do tego covid... . Specjalnie nie zdradzamy lokalizacji naszej nowej miejscówki bo mamy już zaplanowane kolejne wyjazdy w to miejsce i chcemy, żeby wszystko było w porządku :). Wrocław jest spoko, mieliście okazję mieszkać w Sky Tower? Jeśli nie to polecamy!
Photoblog.PRO artru - 28/02/2021 18:51:59
Nie mieliśmy okazji tam nocować, ale byliśmy :)
Photoblog.PRO cotidianae - 28/02/2021 18:53:16
To polecamy wynajem apartamentu - bardzo przyjemnie mieszka się w chmurach :).

Najnowsze wpisy

Bohater

18/04/2021 12:25:06

Walczymy

15/04/2021 20:07:04

Rodzinny czas

12/04/2021 15:54:31

Lodomaniacy

09/04/2021 14:20:51

Zajączek tu był

06/04/2021 18:52:31

Radosnego Alleluja

03/04/2021 20:11:55

Kawa w filiżance od mamy

31/03/2021 16:11:45

Weekendowa pokusa

28/03/2021 20:25:09

Wszystkie wpisy