Photoblog.pl

Załóż konto

Kto szuka - znajduje 

2018/03/06   

Pożegnanie z Hurghadą

« następne   poprzednie »
Pożegnanie z Hurghadą

 

 

Hej! Zgodnie z tytułem notki tym wpisem zamykam serię wpisów o naszym honeymoon`ie <3. Wasze zainteresowanie tematem przerosło moje oczekiwania, bardzo mi miło z tego powodu! Ciepłe komentarze i pochwały tylko motywowały mnie do dodawania kolejnych wpisów. Wszystko to znalazło również swoje odzwierciedlenie w popularności mojego bloga - oglądalność znacząco poszła w górę i obecnie jest nas tu dwa razy więcej niż przed naszym wylotem do Egiptu :o. Czuję się doceniona i uśmiech nie schodzi mi z twarzy :). Jeszcze raz wielkie dzięki, a w zamian za głodne Egiptu komentarze wstawiam naszą zakręconą fotkę z hotelowego jacuzzi :D.

 

Jak widać, jacuzzi zewnętrzne były ułożone wzdłuż linii. Każde jacuzzi miało swojego pana z obsługi, który wybierał program i siłę masażu zgodnie z naszymi preferencjami <3. Teren ten był osłonięty od słońca, co pozwalało w pełni cieszyć się i tak już wysoką temperaturą wody. Siedząc w jacuzzi mieliśmy do wyboru podziwianie plaży i morza (zdecydowanie nasz faworyt!), boiska do gry w boccię i walczących zawodników lub zieleń hotelu z basenem w tle :). Z racji upałów jacuzzi nie było oblegane przez turystów, dzięki czemu korzystając z niego codziennie tylko jednego dnia (!) towarzyszyły nam inne osoby, so romantic! Miło było pielęgnować naszą miłość i skórę w tak wspaniałym miejscu <3.

 

Wraz z mężem postanowiliśmy, że wrócimy w to miejsce. To pierwszy raz, kiedy oboje mamy tak silną chęć powrotu w poznane miejsce. Powoli rozglądaliśmy się za godnymi uwagi ofertami na wakacje no i mimowolnie wyskakiwał nam "nasz" hotel, nasz drugi dom... . Nie chciałabym tam wracać od razu, bo jednak drzemie we mnie ogromna chęć odkrywania całego świata, a zwłaszcza najbliższych okolic naszego kraju, ale na pewno wrócimy tam za kilka lat. Wydaje mi się, że to najlepsza reklama miejsca, jakie wybraliśmy na naszą podróż poślubną. Powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę to za mało ;). Z największą radością wrócimy do miejsca, gdzie turysta nie ma żadnych problemów, a poziom hotelu i jego obsługi przerastają hotele Europejskie. Warto było porzucić kompromisy i wybrać najlepszy hotel w tej części Egiptu.

 

Teraz czas już zrobić jakiś pyszny obiadek dla męża i relaksując się czekać na jego powrót do domu - 5 godzin pracy dziennie to świetna opcja, polecam! :)

 

 

26 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika cotidianae.
epenteza  - 23/08/2018 13:43:29
Szkoda, że juz koniec opowiesci o Egipcie bo za szybko sie je czytało :P moglabyś serio wydać jakiś przewodnik :D ale fajnie, nie dość że jacuzzi to jeszcze obsługa czeka na zawołanie! Ciesze się, że spędziliście tak fantastyczny czas
cotidianae - 23/08/2018 15:32:45 z telefonu komórkowego
Jejku co Wy wszyscy macie z tymi książkami i przewodnikami :D? Dzięki! Ojj tak, obsługa jacuzzi była na wypasie!
epenteza - 23/08/2018 15:45:23
Masz fajny styl pisania, piszesz bezbłędnie i mega ciekawie. Czy trzeba czegos wiecej do zostania pisarką? :P
cotidianae - 23/08/2018 16:21:33
Chyba więcej wiary w siebie i przede wszystkim weny :P.
empirex3  - 08/03/2018 19:10:49
Cudowni <3
cotidianae - 08/03/2018 19:12:38
Dziękujemy <3
annna97  - 08/03/2018 14:17:46
nie za dobrze Wam tam było? :D *.*
cotidianae - 08/03/2018 14:32:38
Oj tam ojj tam :D :*
nowyouaremyheart  - 06/03/2018 19:15:36 z telefonu komórkowego
Można być i 4 godziny jak mi się dzisiaj udało ;D
cotidianae - 06/03/2018 19:20:33 z telefonu komórkowego
No pewnie, że można, choć w sumie i tak nie mogę narzekać na moją pracę, w której dłużej niż 5 godzin nie siedzę prawie nigdy :)
babajagagotuje  - 06/03/2018 18:24:48
Perspektywa sprawia, że można sądzić, iż siedzicie tam nago :D
cotidianae - 06/03/2018 18:27:45
Tak tak, a panowie z obsługi stoją i się gapią :D Ojj Gocha, Gocha, Ty świrku!
babajagagotuje - 06/03/2018 18:28:22
Myślę, że wtedy panowie na pewno by się gapili :D
cotidianae - 06/03/2018 18:29:33
Pewnie tak :D
gosc - 06/03/2018 13:52:47
Ja byłem w Egipcie za nim się zaczelo tam gotować i ochrona była pod bronia tak samo konwoje jak się przemieszczaliśmy dlatego pytam.
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 8
gosc - 06/03/2018 14:15:32
ale Egipt warto odwiedzić:)
cotidianae - 06/03/2018 14:17:12
Zdecydowanie warto! To był nasz pierwszy raz w tym kraju, ale z pewnością wrócimy :)
gosc - 06/03/2018 14:20:34
Ja byłem 7 lat temu i było zupełnie bezpiecznie, MSZ nie miało zastrzeżeń ale miejscowi bardzo dbali o bezpieczeństwo Hotele i kurorty były obstawione wojskiem ogrodzone no i bramy wjazdowe z wojskiem ale w srodku było zupełnie normalnie nie wyczuwało się tego
gosc - 06/03/2018 14:22:28
Może pogadamy na priv?
cotidianae - 06/03/2018 14:23:26
Jasne, chętnie wymienię się spostrzeżeniami dotyczącymi tego wartego uwagi miejsca!
gosc - 06/03/2018 13:50:30
A jak ochrona hotelu? chodzą z bronią?
cotidianae - 06/03/2018 14:06:54
Na samym terenie hotelu obsługa chodziła bez broni, natomiast oczywiście cały teren hotelu był strzeżony przez porozstawianych ochroniarzy z bronią. Na teren hotelu wchodziło się jedynie mając opaskę all inclusive hotelu, do tego podając różne dane do weryfikacji albo w autokarze (np. transfer z hotelu, wycieczki), po szczegółowej weryfikacji pojazdu i kierowcy. Wszelkie wejścia - i te na teren hotelu i te do budynków posiadały bramki wykrywające metale, przy których czuwało kilka mężczyzn, przeszukujących każdorazowo bagaże podręczne turystów. Można było czuć się bardzo bezpiecznie :)
gosc - 06/03/2018 14:10:29
To super, w sumie w innych krajach arabskich nie było to tak bardzo widoczne

Najnowsze wpisy

Niebieskie małżeństwo

13 godz. temu

Mr. Snowman

06/12/2018 17:16:00

Z Kamilem i Sarą

03/12/2018 17:35:57

Tanecznym krokiem przez życie

30/11/2018 18:47:35

Tuli-tuli

27/11/2018 20:58:56

Uroki polskich gór :)

24/11/2018 15:15:06

Róże od ukochanego

21/11/2018 18:26:23

Na górze Żar

18/11/2018 11:36:38

Wszystkie wpisy