Photoblog.pl

Załóż konto

COMA 

2013/05/17   

16.

« następne   poprzednie »
16.

'W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza, urodziłem się bez krzyku i w dodatku bez lekarza.
W dzieciństwie od niechcenia, pogrążony w samotności, hodowałem urojenia o pokoju i wolności.
W szkole kiedy kumple zażywali narkotyki. Ja wierzyłem w sprawiedliwość i uczciwość polityki.

Byłem dobrym katolikiem i w heteroseksualnym związku. Żyłem z moją żoną, gdy nas z sobą ożeniono.
Życie upływało według idealnego schematu. Nie paliłem i nie piłem, nie gwałciłem, nie skarżyłem się na nic.
Ideologią było przeżyć do pierwszego pracowałem w supersamie i zadowolony z tego przynosiłem wypłaty, do domu na spłaty zadłużenia bankowego bardzo regularnego.

Jak gdyby nigdy nic, wyszedłem z domu nocą w maju, było ciepło, rozebrałem się do naga i widziałem czerwone gwiazdy jak spadają i widziałem spalone miasta i widziałem tłumy ludzi.
Tuszyłem ręką - umierali,  potem drugą - rozstąpiły się niebiosa, biała droga brukowana wprost do boga.
Mogłem mówić z nim o wszystkim o czym chciałem. Moje oczy pełne łez, a w sercu władza.
Ponad światem  unosiłem się spełniony. Ponad światem rozpostarłem moje dłonie.

I już byłem niemal bliski zrozumienia, zrozumienia tajemnicy wszechstworzenia-Schizofrenia.'

 

https://www.facebook.com/WszystkoSprowadzaSieDoRoguca =>> LAJKUJEMY!

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika comaczylitocokocham.
loveisadrug  - 18/05/2013 13:17:17
<3

Najnowsze wpisy

16.

 

15.

 

14.

 

13.

 

12.

 

11.

 

10.

 

9.

 

Wszystkie wpisy