Photoblog.pl

Załóż konto

 

2014/05/23   

 

« następne   poprzednie »

Dziś poniżej 2000kcal, lekko poszalałam z jedzeniem, ale to nic, przecież nie jestem tutaj żeby liczyć każdą kalorię. I spinać się nie potrzebnie, że zjadłam o jedną rzecz za dużo, wręcz przeciwnie jestem całkiem z siebie zadowolona.

 

ok godziny 11 - pojeździłam jednego konia (45min) - według kalkulatora spaliłam: ok 500kcal,

ok godziny 18 - rower, 45minut - ok 480kcal

ok godziny 19.30 - pojeździłm drugiego konia (45min) - ok 500kcal.

 

Nie wliczam tu oczywiście faktu, że mam masę  pracy wokół koni, ale to tylko przyjemność. :)

 

a dalej mnie nosi, potańczyłabym! <3

 

Ogólnie na tym rowerku jak śmigałam to tak się śmiałam bo ludzie "podobno" wgapiali mi się w tyłek. No tak, to nie pierwsza taka sytuacja, ale jak pomyślę o reakcji jak moja pupa będzie taka jak chcę to m.mmm.... WARTO!!

2 komentarze
cleooo01  - 23/05/2014 21:38:59 z telefonu komórkowego
No to ładnie. Włącz sobie piosenke i tancz heh : *
Junior cmonletmelove - 23/05/2014 21:41:00
Zawsze to jakaś myśl, jednak bardziej chodzi mi po głowie jakaś dyskoteka! :D

Najnowsze wpisy

Wpis cmonletmelove

 

Wpis cmonletmelove

 

Wpis cmonletmelove

 

Wpis cmonletmelove

 

Wpis cmonletmelove

 

Wpis cmonletmelove

 

aerobik