Photoblog.pl

Załóż konto

 

2016/09/27   

 

« następne   poprzednie »
Jednym z moich guilt pleasure jest vaporwave. Nie siedze w tym mocno ale sa kawalki ktore zajebiscie mnie relaksuja

Hm. Mialem opuscic tego bloga ale i wracam do niego co pare miesiecy. Od paru dni myslalem o napisaniu malego update.
Od czerwca do konca sierpnia bylem chodzacym, tfu, lezacym gownem. Przez pare spraw i przerwanie terapii nie mialem absolutnie na nic ochoty, nawet troche sie glodzilem bo nie chcialo mi sie jesc. Jednak nawet ja potrzebowalem paru chwil przerwy od patrzenia w sciany i myslenia wiec wkrecilem sie w czytanie fanfikow. Jakos nigdy mnie mocno do tego nie ciagnelo, wolalem muzyke czy bardziej wizualne rzeczy ale widocznie mi sie odmienilo bo, uh, zaczalem troche nienawidzic rysowanie. Dochodzilo do tego ze calymi dniami czytalem gownoopowiadanka wiadomego fandomu, setki tysiecy angielskich slow. Dzieki temu chociaz troche czuje sie lepiej bo przynajmniej cwiczylem angielski.
A w tym miesiacu. Ya won't tower this, ale Cinere0 podjal sie pracy. Mam nawet umowe, hyhy. Nie jest to wymarzona praca, ale kasa bedzie sie zgadzac. W koncu bede mogl zrealizowac swoje plany, w tym roku powstrzymaly mnie tylko pieniadze.
Od 10 zaczalem tez sie uczyc japonca, ale tak na serio zeby wiedza nie wylatywala po chwili z glowy. Do tego czasu naumialem sie pisac cala hiragane i 5 znakow katakany. Wprawdzie umialem czytac wczesniej wiekszosc hiragany ale nie umialem jej zapisac. Kolejnosc kresek bywa mylna. A w pociagu zamiast sluchac muzyki wzialem sie za ksiazke o psychologii. Nawet nie mam sluchawek podroznych wiec nie mam zbytniego wyboru xD ale taka zamiana mnie cieszy i nie zamierzam jeszcze takich sluchawek kupowac. Moze zamiast za sluchawkami zaczne sie rozgladac za ksiazkami.

Tak wiec uh. Szczerze, to jeszcze do niedawna czulem sie jak gowno, przymuszalem sie do roboty czy do pracy nad soba. Poza zyciem socjalnym wszystko zaczyna mi sie ukladac. Wznowilem terapie, bede regularnie widziec sie z psychologiem, nawet poklocilem sie z ojcem tak ze sie nie odzywa do mnie od tygodnia. Czemu to jest na plus? W koncu nie slucham glupot, zaczepek i wyzwisk pod moim adresem. Dzieki temu czuje sie luzniej w domu, zapomnilalem o tym uczuciu. Nazwijcie mnie hujem, ale chce aby to trwalo jak najdluzej.

Zem sie rospisal. No coz, lece do roboty
1 komentarz
cinere0  - 27/09/2016 13:26:44 z telefonu komórkowego
Zapomnialem wspomniec. Zeby nie bylo, art nie nalezy do mnie

Najnowsze wpisy

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wpis cinere0

 

Wszystkie wpisy