>
idzie przez noc cięższą od własnego imienia
włosy plączą jej się o każdy krok
jakby cień trzymał je w palcach
i szeptał że nie ma już jutra
serce drży ostro jak zardzewiała struna
szuka melodii której nikt jej nie nauczył
a myśli kłębią się jak dym po spalonych snach
i nie wiedzą gdzie opaść
nie potrafi znaleźć miejsca
gdzie mogłaby zostawić swój ból
więc niesie go dalej
jakby był jedyną rzeczą
która jeszcze ją pamięta
czasem zatrzymuje się
i słyszy echo własnego oddechu
jakby ktoś inny w niej oddychał
ktoś kto już dawno przestał wierzyć
że można wrócić do światła
Tylko obserwowani przez użytkownika cieniolubna
mogą komentować na tym fotoblogu.