>
idę przez noc jak przez puste korytarze
w których każdy krok pyta o sens
czasem myślę
że życie jest tylko cichym drżeniem powietrza
które ktoś może usłyszeć albo nie
ale potem wraca miłość
jakby znała drogę lepiej ode mnie
wychodzi spod rumowiska dni
z pyłu zdarzeń z których nic nie miało przetrwać
staje przede mną naga i nieśmiała
a jednak mocniejsza niż śmierć chwili
podnosi się z popiołów
jakby nikt jej nigdy nie zranił
i wtedy wiem
że sens nie leży w odpowiedziach
których tak uporczywie szukam
lecz w tym jednym ruchu serca
które odważa się zabić jeszcze raz
bo miłość zawsze zmartwychwstaje
kiedy uwierzę że potrafi
i tyle czasem wystarcza
by znowu wstać
i iść dalej
dorcia2700
pieknie zapraszam do mnie
Tylko obserwowani przez użytkownika cieniolubna
mogą komentować na tym fotoblogu.