>
zanim spadnie pierwszy śnieg
świat wstrzymuje oddech
jakby czekał na znak
że można znów spróbować być dobrym
w witrynach migoczą światła
a ja idę przez miasto
i czuję jak coś mięknie we mnie
jakby grudzień odsuwał ciemność
nawet jeśli tylko na chwilę
ludzie patrzą sobie w oczy częściej
niosą w torbach drobne prezenty
ale tak naprawdę niosą nadzieję
na krótkie zawieszenie broni
z własnym życiem
w powietrzu unosi się ciepło
którego nikt nie potrafi wytłumaczyć
i nawet najprostsze słowo
brzmi jak obietnica
wiem że minie
że zniknie z pierwszym roztopem
ale teraz
w tej chwili
wierzę że możemy być lepsi
choćby na jeden oddech
i to wystarczy
Tylko obserwowani przez użytkownika cieniolubna
mogą komentować na tym fotoblogu.