>
noszę w sobie światło
ciche jak oddech o świcie
kiedy wszystko jeszcze drży
między niepewnością a ruchem
wiem że każdy z nas
skrywa w środku małe ognisko
czasem przysypane pyłem
czasem rozżarzone aż do bólu
chodzimy po swoich drogach
z pozornie pustymi dłońmi
choć przecież w środku
ciągle coś rośnie
nawet gdy spadamy
ziemia pod nami pamięta
jak wstać
i wtedy właśnie
nadzieja nachyla się
nade mną
i mówi
że jeszcze warto iść
że w każdym człowieku
płomień wciąż szuka powietrza
ja tylko uczę się
otwierać serce
żeby mu nie przeszkadzać
Tylko obserwowani przez użytkownika cieniolubna
mogą komentować na tym fotoblogu.