Photoblog.pl

Załóż konto

#1

Dodane ze strony mobilnej
Wyświetleń: 198

Po pierwszym dniu terapii jest mi przykro z powodu ludzkich problemów. Ale widzę też jaką robotę zrobiłam do tej pory. Była przykra sytuacja która po mnie spłynęła. Przejmuje nadal emocje grupy w której jestem ale wiedziałam że mnie to nie dotyczy, natomiast było mi przykro z tego powodu że tak bardzo to dotknęło większość osób na grupie. Sama terapia od strony technicznej to siedzenie w kółku na krzesełkach. Bardzo dobre jest to że wchodzi się w ciągu trwania, ogólnie trwa 3 miesiące ale są tu osoby na różnym etapie które się wypowiadają i mogą coś uruchomić w osobie która dopiero dołącza, co sprawia że nie ma skrępowania "jak zacząć", bo wszystko się dzieje spontanicznie i na bieżąco.

No i co najważniejsze, nikt nie widzi niczego do głowy. Pootwierają okienka, ale wszystko trzeba samemu w sobie uczciwie przepracować.

padholder życzę powodzenia w terapii
03/12/2019 10:13:20
chudypuszek Dziękuję :)
03/12/2019 11:51:58