Photoblog.pl

Załóż konto

Codzień bliżej nieba.... 

2016/01/28   

 

« następne   poprzednie »

Piosenka o końcu świata

 

 

W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

W dzień końca świata

Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,

Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,

Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.

 

 

Czesław Miłosz

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis christiane

28/01/2016 16:03:13

love is in the air

28/12/2014 23:11:01

yh

11/08/2014 10:46:49

uf

16/07/2014 0:42:13

xxx

01/07/2014 9:55:17

Jeszcze pokaże

09/06/2014 22:38:24

Znowu z sobą być.

06/06/2014 1:15:19

Motyli foch

20/03/2014 15:07:06

Wszystkie wpisy