>
Dziwne doświadczenie dzisiaj mialam..
Weszłam sobie z córką do kawiarni, a tam siedział On..
Kropka w kropkę Twój sobowtór.. Mało tego, gdy spotkaliśmy się
wzrokiem poczułam dziwnie znajomy dreszcz, przyciąganie, tak jakby nasze dusze się właśnie połączyły.. Było to ekscytujące i przerażające jednocześnie.. Zdarzyło się pewnie dlatego, że przypominał mi Ciebie..