Photoblog.pl

Załóż konto

Wstrząśnięta, nie zmieszana! 

2012/03/21   

Remember, remember!

« następne   poprzednie »
Remember, remember!

Weszłam z zamiarem skasowania bloga, a tymczasem dodaje kolejny wpis 


Moje życie w tak krótkim czasie potrafiło się tak drastycznie zmienić, że aż nie mogę w to uwierzyć. Czytając poprzednie wpisy nieco się pośmiałam, ogarnęła mnie nostalgia, zaliczyłam parę facepalmów  a przede wszystkim doszłam do pewnych wniosków.

Po 1 teraz zauważyłam, że tak na prawdę zaczęłam żyć po zakończeniu związku z Piotrem, który był już 100% toksycznym związkiem. No ok, nie teraz to zauważyłam, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego jak to wyglądało. Skończyło się: dom i zamartwianie się o Piotra-dom Piotra-dom-szkoła-dom Piotra-dom i tak dalej... Było ciężko na początku, ale Piotr mi ułatwił wytrwanie w moim postanowieniu. Zaczęłam życ Zaczęłam się spotykać ze znajomymi i poznawać nowych ludzi, wyjechałam do Warszawy i zaraz po tym do Zakopanego, później Nowy Targ i ogólnie zaczęłam podróżować gdy tylko miałam okazję i fonanse mi pozwalały. Nawet samotne wypady cieszą, bo pozwalają odpocząć. Zaczęłam się śmiać i dobrze bawić, po prostu korzystam z życia. Robię to, co chcę, choć w sumie ogranicza mnie wciąż nieco zdanie bliskich mi osób...

Po 2 nauczyłam się paru rzeczy, popełniałam błedy, których bym nie mogła popełnić będąc z nim, ale wyciągnęłam z tego wnioski i nauczyłam się pewnych rzeczy. Nauczyłam się czego mam nie robić. Krótki romans z D. nauczył mnie, żeby nie dawać z siebie wszystkiego, jeśli druga osoba nie daje w zasadzie nic. Związek z Rafałem, choć krótki nauczył mnie, by nie ulegać emocjom, nauczył mnie pewności siebie i muszę przyznać, dość sporo mu zawdzięczam. Później przerwa, odrobina samotności, która też mnie nauczyła sporo. Cieszę się jednak, że ten rozdział zamknęłam i jestem teraz z mojm Kochaniem  I mam na prawdę wielkie szczęście, myślałam, że tacy mężczyźni są na wyginięciu  Prawdziwy rycerz, przynajmniej póki co 


Poza tym zdałam sobie sprawę z tego, jak ludzie się zmieniaja, powspominałam stare dobre czasy liceum, studium, wypraw z Rafałem do Warszawy, przypomniałam sobie i młodej "dźg"  i tak dalej i tak dalej  Miło czasem tak powspominać. Dobranoc wszystkim 
1 komentarz
narcoser  - 26/07/2013 22:54:00
przeważnie młodzi ludzie mając wielkie serca i niewymownie wielkie chęci bycia w związku borykają się z brakiem doświadczenia w sprawach miłosnych. Czasami trzeba odpraktykować swoje, wylać parę wiader łez, uśmiać się po pachy, doznać pierwszych intymnych chwil i zwalczyć kłótnie. Czasami więc nawet idealne pary poznając się za wcześnie, nie mając doświadczenia są skazane na porażkę. Gdyby Ci sami ludzie poznali się na innym etapie swojego życia, mając już zaplecze doświadczeń, mogliby stanowić stabilny związek kto wie czy nawet nie małżeński. Ja swój beret leczę po pierwszej kobiecie od 4/5 lat i nadal ciężko mi się otrząsnąć. Ubolewam że poznałem ją za wcześnie, jednocześnie dziękuję że miałem okazję poznać ją w ogóle. Pozdrawiam.

Najnowsze wpisy

Takie tam...

 

Jeden dzień...

 

Ile można...

 

Wiem...

 

Tak więc tego...

 

Wpis blacklolita

 

Remember, remember!

 

xD

 

Wszystkie wpisy