Photoblog.pl

Załóż konto

utrata kontroli źródłem lęku 
zapisz

exif
Wyświetleń: 57

Moje

Czy ona cokolwiek jeszcze dla mnie znaczy?

Noszę,

choć chyba z przyzwyczajenia

już nie zwracam na nią uwagi

Waga 59,5.

Brzuch z rana prawie idealny

Choć jak na tydzień przed okresem to i tak jestem pod wrażeniem jego wyglądu

Tylko co z tego

Poranek zaczęłam idealnie

A potem cukier cukier cukier

jestem uzależniona od jedzenia

nawet bez ćpania mam gasto

więc co dopiero by było gdybym zajarała

Wpierdoliłam dwa 7daysy pod rząd

Miały być na dwa dni na podróż

Po co w ogóle je kupiłam

Jeden ma 500 kcal

Jeszcze zanim je zjadłam przekroczyłam swój dzienny limit kalorii

Już wtedy bylo 1200 kcal

Dlaczego pozwalam sobie na to wszystko

Dlaczego kurwa nie jestem silna w tej kwestii

Dlaczego umiem panować nad sobą w innych kwestiach

a nie umiem zapanować nad taką banalnością życia codziennego

Zaczęłam tak cudownie dzień I musiałam spierdolić

Inaczej tego się nie da wyrazić

Nie wiem już jak siebie kontrolować

Nigdy nie umiałam

Żałosne.

59 kg.

było 54

Jutro znów będę ponad 60

Joga też mi nie idzie

Utknęłam w miejscu

Nie mogę się przez nie przebić by w końcu zrobić szpagat

Utknęłam w życiu

Wszystko jest zbyt sielankowe więc muszę niszczzyć swoją psychikę takimi marnościami

Jedzenie, Dieta, Hobby

3 rzeczy które mi nie wychodzą,

z których nie jestem zadowolona

Które odkładam i robię byle jak

Które przecież powinny coś dla mnie znaczyć

Powinny być najważniejsze

Powinnam w nich dawać swoje 100%

 

 

> Czy już jesteś bardzo odważny? Średnio. A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? Wstałem dziś rano.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika beantisocial.
chudypuszek Hmm mi idzie lepiej kiedy planuje treningi, odrzuciłam mięso tylko dlatego że jest kaloryczne i kiedy zamiast zjeść coś zdrowego łapałam śmieci, dobijałam obiadem... Też fastfoody, żarcie na szybko, batoniki żeby tylko coś zjeść "w drodze". Teraz jak się przeprowadziłam robię pudełka i staram się dobierać jedzenie po wartościach odżywczych. Póki co idzie jakoś. Szpagat też mi nie idzie, ie ostatnio znalazłam jakąś babkę od pole dance na yt i też ma parę ciekawych ćwiczeń. Bo mam wrażenie że doszłam do pewnego etapu i stoję już do długo a czasem nawet widzę regres :/
11/01/2019 21:04:21
KM w Tarnobrzegu.