Photoblog.pl

Załóż konto

Dance dance dance to the radio 
zapisz

Kategoria:
korozja.
Dodane 22 STYCZNIA 2018 , exif
Wyświetleń: 744

Chciałem umierać. Wypierałem się swojej wiary, nie chodziłem na rodzinne spotkania, zadania domowe odkładałem na ostatnią chwilę lub nie odrabiałem ich wcale. Walczyłem z rodzicami, całym społeczeństwem i systemem jaki narzucano mi w szkołach i innych instytucjach, z kulturą, której mnie uczono i którą miałem praktykować. Paliliśmy papierosy za pierwszą lepszą kamienicą nieopodal szkoły, piliśmy tanie wina na koncertach i marzyliśmy o ucieczkach z domu, przygodach przeżytych na szosach, gdzie łapalibyśmy stopa i podróżowalibyśmy po Europie. Uprawialibyśmy seks pod gołym niebem lub w publicznej toalecie, całowalibyśmy się na pomoście w środku nocy i kochalibyśmy na zabój przez dwie, trzy sekundy tylko po to, by przeżyć burzliwe rozstanie i kilkudniowe załamanie zakrapiane wódką i przypalane skrętem. Chcieliśmy być niegrzeczni, źli, ale też wyjątkowi i oryginalni. W tym zatraceniu i marzeniach o jednym, szalonym życiu nie zauważyłem, kiedy tak naprawdę byłem wyjątkowy, kiedy mogłem się tak czuć... i co gorsza kiedy byłem lepszy niż kiedykolwiek, kiedy nie musiałem być tym złym, kiedy nabrałem wszelakich barw, świeciłem mocniej niż jakakolwiek gwiazda, a moje dni wypełniły się szczęściem i spokojem. Wypuściłem to. Wypuściłem całą jasność mojego życia z rąk dla samolubnych, błahych i dziecinnych zachcianek. Dla marzeń piętnastolatka. I co gorsza... senne marzenia stały się koszmarem na jawie.

 

 

cover | instagram | blogspot

horgh Mialem i w niektorych sprawach mam podobnie. Swietny cover!
13/02/2018 19:24:43
bassistee wszyscy jesteśmy tacy sami :P
dziękuję :)
18/02/2018 18:47:49