Photoblog.pl

Załóż konto

Budzi się świt nade mną 

2018/12/30   

Podsumowanie 2O18

« następne   poprzednie »
Podsumowanie 2O18

 

Chociaż jestem tutaj już tak rzadko, to nie mogłam oprzeć się corocznej notce na temat mijającego roku...

Pomimo ostatnich zdarzeń, muszę powiedzieć, że 2O18 rok był wyjątkowy. I jak co roku, ciężko mi się z nim rozstać. Tyle pamiętnych chwil, tyle zdarzeń, tyle słów, rozmów, sentymentów...To wszystko trochę boli, kiedy coś się kończy, bo przecież nikt nie wie czy kolejny rok przyniesie równie tyle (miłego), co poprzedni. {miejsce na refleksję...}

Tak. Był to dla mnie UDANY ROK, bo był PRZEŁOMOW.Y.  Co prawda nie zostałam żoną ani narzeczoną; w tej kwestii jedyne miano jakie mogę sobie nadać to to, że zostałam spiżowo mocną, HA HA HA. A na poważnie ... po rozmaitych przebojach związanych z moją pracą licencjacką nastąpił czerwcowy błogi stan obrony. Był to jeden z najpiękniejszych dni, jakie dał mi ten rok. Chciałabym życzyć wszystkim studentom, aby obrona nie była stresem, a DUMĄ; bądźcie dumni ze swojego dzieła!

Ukończone studia pozwolily mi na rozpoczęcie WYMARZONEJ pracy zawodowej. Nadszedł Pan Wrzesień, a wraz z nim wychowawstwo w przedszkolu. Zostałam obdarowana własną grupą zwaną już Motylkami, której nie zamienilabym za nic w świecie. Każde z tych istot, chociaż czasami bardzo irytujących, daje mi tak wielkie szczęście i taką radość, że do dzisiaj mam ochotę dziękować Pani Dyrektor za to stanowisko. Czasem chodząc po korytarzu mam ochotę mówić wszystkim: "Wiecie jak bardzo kocham tą pracę?". Wchodząc do sali Motylków czuję się jak ryba w wodzie; chciałabym nauczyć ich wszystkiego i robić z nimi wszystko, a czas gna nieubłaganie i ani się obrócę, będzie czerwiec. Wszystkim Wam życzę pracy takiej, do której będzicie szli podekscytowani, a zapłatą niekoniecznie będą pieniądze, a większe skarby, np. postępy dzieci jakie zauważam czy najzwyczajniej ich uśmiechnięte twarze... ;)

Szczęście dopisało nam także na corocznym festiwalu w Bułgarii, gdzie zespół Na Szlaku zdobył wymarzoną nagrodę  Grand Prix (po raz pierwszy), a mnie udało się zdobyć I MIEJSCE w kategorii solo! A tę nagrodę wyśpiewałam sobie sentymentalną piosenką "Wiosna i deszcz", którą od lat już przeżywam od początku do końca. Był to wspaniały czas, gdyż towarzyszyli nam przyjaciele zespołu, a same wakacje w Nessebarze były czasem integracyjnym i...głupkowatym.... i nieważne jest ile mamy lat, bo w każdym z nas jest i bęzie dziecko.... ;)

W tym roku minęło nasze ćwierćwiecze  - Pat (swoją drogą - ciekawe czy jeszcze tu czasem zaglądasz...) i jest to już taki czas w życiu, że ci ludzie, którzy są obok Ciebie, zostają już raczej na zawsze. Myślę, że  napewno jest tak i w naszym przypadku. Znamy się już kllka ładnych lat, siedem lub osiem, a potem już tylko dwadzieścia, pięćdziesiąt... i czy zawsze spiżowo mocne? HA HA. To z nią bawię się najlepiej, najwspanialej spędzam czas i najszczerzej rozmawiam...Generalnie nie przepadałyśmy za disco polo, ale tam, na sali dance nie potrafimy bez tego; to właśnie tam uiekamy, żeby zapomnieć na chwilę o tym opanowanym świecie w aptece i przedszkolu, i wcale nie chodzi tutaj o wysokie ilości procentów, tylko o ten luz, o szalony taniec i nietuzinkowe osobowości, których w tym roku także nie zabrakło... ;)

Rok ten był także przełomowy, ponieważ Rafał C. rzucił dla mnie kawałek świata i przeprowadził się do śmierdzącego (jego zdaniem) Chorzowa. Od kwietnia poszukujemy jakiejś drogi, aby dotrzeć do siebie gdzieś pomiędzy obowiązkami a leżącymi skarpetkami pod stołem i idzie nam to coraz lepiej. 

Przeżyliśmy okrutne chwile, które blakną przy przewadze tych dobrych. Żegnamy ten rok z wielkim smutkiem na sercu, ale i z iskrerką nadziei, a nawet iskrą, bo nasz dom i serca są otwarte, aby dać dom kolejnemu potrzebującemu zwierzęciu...

Życzę Wam wszystkim w Nowym Roku tego, o czym tu wyżej pisałam - DUMY Z OBRONY PRACY, sukcesów zawodowych, SATYSFAKCJI, WYMARZONEJ PRACY ZAWODOWEJ (UWAGA: STRAŻAKIEM MOŻNA ZOSTAĆ TAKŻE BEZ ZNAJOMOŚCI!), radości z drobnostek, dążenia do spełniania marzeń, najszczerszych ludzi u boku...! Nauczycielom cierpliwości, kreatywności, inspiracji.... ;)

 

 

DO SIEGO!

1 komentarz
padholder  - 31/12/2018 1:11:50
B R A W O

Najnowsze wpisy

Wpis bardzoniebanalnie

 

Podsumowanie 2O18

 

Wpis bardzoniebanalnie

 

Wpis bardzoniebanalnie

 

Miłość to za mało...

 

Wpis bardzoniebanalnie

 

Wpis bardzoniebanalnie

 

Wpis bardzoniebanalnie

 

Wszystkie wpisy