>
Na psa urok VII
(2026)
Dziś ponownie patrzysz na mnie tym wzrokiem,
gdy podchodzę powoli, czworonożnym krokiem.
To ta bliskość, a psiak znów za Tobą gania,
klaszczesz, czy wołasz to powód do pozostania.
Na powrót merdam ogonem, w środku mam burzę,
choć tego nie dostrzegasz, jestem Ci stróżem.
Daleko mi do ideału, wiem mam swoje wady,
ale przy Tobie zawsze czuję się wart uwagi.
Rzucisz spojrzenie, to biegnę jak szczeniak,
w sercu zmęczenie i nieco wspomnień z cienia.
"Hau, hau" mówię cicho, gdy siadasz przy stole,
bo wiem, że w Twoim świecie odgrywamy swoje role.
Pies nie pyta wiele, pies kocha po prostu,
nawet gdy w Twoim sercu jest trochę chaosu.
Więc dziś, gdy kładziesz dłonie na mojej sierści,
czuję, że mimo wszystko nie brak nam bliskości.
Chcę być schronieniem, a nie tylko maskotką,
trwać przy Tobie, gdy noc staje się słodką.
Choć czasem mnie zganisz, czasem dasz nagrodę,
wciąż skaczę na głęboką wodę, tak na ochłodę.
Znowu idziemy razem pod rękę, noc już zapada,
Mówisz, że przesadzam, odpowiadam tak wypada.
Czasem jestem bohaterem, czasem Twoim cieniem,
ale zawsze wracam wiernie, z tym samym pragnieniem.
Inni zdjęcia: 2026.04.12 photographymagic24 msb mnrwRozdział 25:Raj zdruzgotany. nelchaell11.4.26 rena1ch4n1569-ZATOR, pow. oświęcimski. manekin11566-LIPOWA, pow. żywiecki. manekin11804 akcentova1563-PEWEL WIELKA, pow. żywiecki manekin1NOWE RYBIE manekin11561-STARE RYBIE, pow. limanowsk manekin1