Photoblog.pl

Załóż konto

..z Aresowym koniem przez świat! 
zapisz

Dodane 28 PAźDZIERNIKA 2019 , exif
Wyświetleń: 481

Ares i Ja...

 

 

Lato 2013

 

 

                 Mięły już 2 tygodnie..

Czas biegnie nieubłaganie dalej.. Rzucenie się w wir pracy pomaga nie myśleć.

Jednak powrót do domu po pracy i uczucie żalu i tęsknoty powraca.

Uczę się żyć na nowo, bez Niego.

Muszę iść dalej i wiem, że Ares będzie nade mną czuwał, zawsze będzie przy mnie, w moim sercu i nic tego nie zmieni.

Pozostały mi najwspanialsze wspomnienia i miłość.

Kocham..<3

luhtakka Tyle czasu mnie tu nie było, a tu taka wiadomość...
Trzymaj się mocno... Wiem, co czujesz i jest mi podwójnie przykro. Ściskam Cię i przesyłam dużo, dużo siły..
26/12/2019 20:01:53
chimgee Jezus Maria, ja tutaj już praktycznie nie zaglądam, a tu takie straszne wieści!!! Kochana, nie powiem Ci nic oprócz tego, że trzymam za Ciebie mocno kciuki i wysyłam Ci całe moje serducho! <3 Zdecydowanie za szybko odszedł ale pamiętaj, że zawsze będziesz czuła jego obecność.. Ściskam Cię mocno!
01/11/2019 18:49:54
zkoniowananamaxa Strasznie zaskoczyła mnie ta wiadomość.. okropnie mocno współczuje ;((( ale pamiętaj, że On na każdym kroku będzie z Tobą, w sercu
28/10/2019 15:17:00