Photoblog.pl

Załóż konto

#133#

#133#

 

 

 

 

Toruńskie kocurki

w przerwie od krakowskich gołębi.

 

 

 

Ostatnio duży balkon zamieniliśmy

na hejnał słyszany wyraźnie nocą.

O 3 nad ranem smakuje najlepiej.

 

.

 

#132#

#132#

 

 

 

 

 

 

Sześć szlugów,

byś palił i snuł smutki.

#131#

#131#

 

 

 

 

Może tym ją nawet uszczęśliwiłam?

 

Rozczulenie jesienne

sprzedam w kilogramach!

Dopłacę!

 

Nocna Trójka poleca.

 

 

#130#

#130#

 

 

 

 

Bywa.

 

 

.

#129#

#129#

 

 

 

 

Cudne manowce.

 

 

 

.

#128#

#128#

 

 

 

 

 

Jeśli wiesz co jest dobre,

a co złe

- to gratuluję.

 

 

 

#127#

#127#

 

 

 

 

 

Burza za burzą,

za burzą burza.

 

 

(Oczywiście, że dużo lepiej

wyglądałyby tu okna starego typu.)

#126#

#126#

 

 

 

A czy Ciebie zastanawiają

wersy zaznaczone w książkach?

Autorzy prostych kresek wykonanych szarym ołówkiem?

Obecne w lekturach szkolnych,

przemaglowanych tysiące razy,

bo nauczyciel pyta zawsze o te konkretne,

nie robią już wrażenia.

Ale postać,

która w książce,

będącej samą w sobie jedną wielką metaforą,

w której prawie każde zdanie dotyka podwójnie,

zaznacza słowa:

"Ja - jestem szczęśliwy",

stanowi zagadkę, ot co.

 

Naiwny?

#125#

#125#

 

 

 

 

Obecnie moje szczęście

przyrównać mogę do truskawek w lipcu.

To nadal truskawki,

ale to już nie ich czas.

 

Może nawet mi przykro,

a może nie.

 

 

 

.

#124#

#124#

 

 

 

 

 

Dobry wieczór,

dzisiaj kłaniam się

jako świeża studentka polonistyki.

 

 

Może tutaj wrócić?

 

 

 

#123#

#123#

 

 

 

 

 

"Czuję się świetnie."

Powinnam to napisać z przekonaniem.

 

Tymczasem czuję, że umierać tutaj będę wiele razy.

Albo do skutku, albo do października.

 

.

#122#

#122#

 

 

 

 

 

 

Moje znaki szczególne

to zachwyt i rozpacz.

 

 

.

#121#

#121#

 

 

 

 

 

Boże,

ześlij nam żądze,

i to możliwie szybko.

 

 

 

.

 

#120#

#120#

 

 

 

 

 

 

 

Pan też myślał, że to tak na poważnie?

Proszę pana, na poważnie to ja nawet swojego życia nie biorę.

 

 

 

.

#119#

#119#

 

 

 

 

 

Oddychanie w sumie też.

 

 

 Czy pani tak to wszystko pisze z życia?
  Z życia.
A łatwo się pani pisze?
Łatwo.
A łatwo się pani żyje?

 

.