photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 11 MAJA 2024

Przyjaciele po to są..

Dzisiaj bardzo pozytywny dzień, w Pszczynie.

Paweł obiecał młodej, że zobaczy żubry i ona już od rana, jak tylko

wstała, założyła kurtkę na piżamę i do drzwi.. ma to po mamie :D 

Byłam w szoku jak bardzo jej się podobało.. mało tego, powtórzyła 

każdą nazwę zwierzątka i wcale ich się nie bała. Była wręcz

zachwycona wycieczką, no.. do pewnego momentu.

Bowiem jak wyszliśmy z zagrody żubrów to moja córeczka zasnęła w wózku.

A więc przespała drugą część wycieczki i rzuciła fochem gdy już

mieliśmy wracać do domu.. co było trochę śmieszne w jej wykonaniu :D


Staram się nie myśleć co będzie dalej, cieszyć się chwilą obecną 

i w sumie całkiem nieźle mi to wychodzi. Już raz przekonałam się,

że rezonans może się mylić, więc poczekam jeszcze na wynik

badania histopatologicznego. 


Do Krysi2..

Potrzebuję Cię teraz jak nigdy.

Przypomina mi się piosenka Bogusława Mec "Przyjaciele po to są"..

 

"Gdy Twój świat rozpada się
Wezwij mnie, wezwij mnie
Czuję, że dziś jak dziecko boisz się
Wezwij mnie - zjawię się
Przeprowadzę Cię przez mrok
Nie pozwolę ranić łzom
I nie będziesz już się bać
Przyjaciele po to są
Kiedy już, kiedy już Ci braknie sił
Wezwij mnie, wezwij mnie
Boisz się, że nie wesprze Cię już nikt
Wezwij mnie - zjawię się.."