photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 28 LUTEGO 2024

Spokój..

Kiedyś spokój mnie nudził. Dzisiaj inspiruje. Kiedyś chciałam go zagłuszyć.

Dzisiaj się w nim rozpływam. Delektuję się ciszą i spokojem. I to nie

tak, że nie lubię jak coś się dzieje, bo to również lubię. Nie uciekam jednak 

od ciszy i spokoju. Dojrzałam. Mam czas i siły na święty spokój. 

Oboje się staramy. Uczymy się na nowo dbać o siebie, na nowo

zauważać, na nowo w sobie zatracać, na nowo wspierać jeszcze bardziej..

 

Wsparcie ma różne odcienie. To bycie obok, ale przede wszystkim stawanie murem. To zrobienie rano śniadania i po południu herbaty, wrzucenie do koszyka ulubionej przekąski po pracy. To spojrzenie głęboko w oczy i dostrzeżenie zmęczenia, bólu, rozpaczy. To gotowość, by się z tymi wszystkimi uczuciami zmierzyć. Zrozumieć je i przytulić. Bycie, gdy jest trudno, wściekanie się razem i śmianie się w głos. To mówienie, że wszystko się ułoży i milczenie razem, gdy brakuje słów..

 

 

Komentarze

Photoblog.PRO ezekh114 A spokoju śpiewała M. Rodowicz : "A tymczasem leżę pod gruszą.[...] :-)
28/02/2024 21:10:58