photoblog.pl
Załóż konto

wow.

osiem dni temu pisałam o tym, że pomimo decyzji która została już podjęta,

nadal odczuwam pragnienie by się stąd wyrwać. i o dziwo, już z miesiąc

temu moje myśli kierowały się tymi zmianami.

 

 

no cóż, wyszło dobrze - a raczej mam taką nadzieję.

więc zostało dziesięć dni. dużo roboty, ale ja już myślami jestem daleko

stąd. nie mogę doczekać się wypłaty, muszę wszystko rozpisać

racjonalnie, na co mogę przeznaczyć wydatki.

 chcę aby było pięknie.

 

radykalna zmiana, z miejsca z którego się wychowałam,

chodziłam do szkoły, miałam wspomnienia z młodości - do punktu którego

kompletnie nie znam. może to znak, że czas już wydorośleć. nie spacerować

w niektóre miejsca i próbować przypomnieć sobie niektóre momenty. one i tak już nie

wrócą, czas leci nieubłaganie i niektórych osób już nawet nigdy nie spotkam na ulicy.

 

 

a może to znak? miejsce delikatnie odludne, bez sklepów blisko, za to
bliżej natury i lasu. może to o to chodzi. abym odnalazła w końcu

spokój. zaczęła szanować swój czas i pieniądze.

skupiła się rozsądniej na wszystkim.

 

 

więc czeka nas dużo roboty, ogromnej roboty, zanim będę mogła

się zrelaksować w wannie pełnej piany i świeczkach w tle.

 

 

kiedy życie daje Ci cytrynę to zrób z niej lemoniadę.

Dodane 26 MAJA 2022
262