Photoblog.pl

Załóż konto

ADAPT OR DIE 

2021/06/24   

 

« następne   poprzednie »

Czasami naprawdę chciałbym to wszystko rzucić i wyjechać gdzieś daleko w ciche,puste, spokojne miejsce. Zdala od ludzi i ich osadów.

Wkurwiają mnie wszyscy. Wspomnienia z przeszłości mnie nękają. Sny mnie niepokoją.

Znowu mi na głowę siada. I tylko wszystkim potakiwac, uśmiechać się i udawać, że wszystko jest ok jak gdyby nigdy nic się nie stało.

" stres pourazowy" tak to się w diagnostyce nazywa.

 

A w pracy też mnie dobija. Co za banda idiotów. Wszyscy są o dupe roztrzaskać. Gówno warte jest to życie.

W mojej wyobraźni realizuje wszystkie możliwe zakończenia tego co się aktualnie dzieje. Bo w końcu nic nie może przecież wiecznie trwać.

Pytanie : Jak to będzie wyglądać? Jak zareaguje? Co zrobię potem? Jak sobie poradzę? Dokąd pójdę? Czy będę miała w ogóle szanse na nowy początek? Ile i jak długo to będzie trwało? Jacy ludzie będą wokół mnie?

Ból głowy. Psychole mają naprawdę męczące życie.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika alicjawkrainiechaosu.

Najnowsze wpisy

Slavic folklore :*

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Alicja musi ponarzekać....

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Wpis alicjawkrainiechaosu

 

Wszystkie wpisy