>
photoblog.pl
Załóż konto

 

Cześć wam.

od kwietnia odczuwam przytłaczający ciężar 

ciągnie sie To  i nie może mnie opuścić. 

jest cięzko, ale staram się sobie radzić.

coraz to dowiaduje sie coraz więcej i coraz bardziej...

mnie to dobija i zniechęca... 

sprawdza sie powiedzenie

" Że i mniej wiesz tym lepiej śpisz "

Moje nerwy i przepracowanie doprowadziłam do tego stopnia

ze wylądowałam u neurologa z porażeniem nerwu twarzowego

braniem kilku antybiotyków i sterydów na ratowanie prawej

części twarzy.

i l4 od pracy na dłuższy czas.

zalecenie od pani doktor mam takie żeby sie oszczędzać 

I mniej pracować, więc muszę odpuścić z ciągłymi zmianami po 11 h

codziennie po 9 dni i wykończeniem domu jednocześnie tez 

po kilkanaście godzin dziennie przez cały tydzień. 

organizm powiedział " STOP " 

albo skonczy sie to udarem , utrata wzroku na prawe oko.

nigdy nie mialam az tyłu problemów zdrowotnych. 

dlatego uważajcie bo stres i przemęczenie niszczy i to strasznie.

wewnętrznie i moim przypadku zewnętrznie

uważam ze nie warto i muszę odpuścić.

dzięki Bogu mam przy sobie siostrę <3 dziękuję za pyszne 

obiadki  i pomoc <3<3

męża i rodzinę która

mnie wspiera .<3

powinnam odliczac dni do przeprowadzki 

na swoje wymarzone "M "

ale dziś nie mam na to siły.

 

trzymajcie sie , tsz...tsz...

 

 

 

 

" Podpięty pod jakies ustrojstwa 

chwilowy z ziemią rozbrat

może to kosmos 

woła mnie do siebie

znów 

pozwól mi zostać.

Daj mi poczuć jeszcze Ból.

Rodzice mówili jak boli to dobrze. 

to dobrze ze boli bo żyjesz. 

rodzice mówili że nie ma co skomleć. 

niech boli dopóki nie zginę.

dziś rozumiem ból jak nigdy.

Boże Dzięki Ci za krzywdy.  "/ Planet - Bonson - Niech żyje ból

 

 

 

 

 

 

 

Dodane 10 CZERWCA 2026 ze strony mobilnej
205
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika agness2503.