Photoblog.pl

Załóż konto

Nothing happens without a reason 

2018/12/07   

Abri :*

« następne   poprzednie »
Abri :*

                                                   Abra <3

 

 

 

Z samego rana zdenerwowała mnie koleżanka.

Miałam jechać z nią po meble które wybrała.

Umówiłyśmy się na konkretną godzinę, a ona chwilę przed napisała mi że jednak nie dziś, bo dopiero wstała i nie zdąży się wyszykować.

Strasznie irytują mnie take sytuacje.

Tak poza tym przez całą noc padał deszcz, a teraz trochę się przejaśniło :).

 

Miłego :*

6 komentarzy
andziagm  - 07/12/2018 14:01:11 z telefonu komórkowego
U nas dziś leży śnieg :) i nie tylko Ty tak masz że takie akcje wyprowadzają z równowagi, sama miałam kiedyś taką przyjaciółkę co prawie zawsze takie akcje odstawiała. Ja też czasem lubię się polenic, albo zaspie ale takie sytuacje wiem kiedy są jeszcze do wybaczenia.
abruniowelove - 07/12/2018 18:17:32
Najgorsze jest to że odwołałam angielski żeby z nią jechać a ona mnie wystawiła :(
andziagm - 07/12/2018 23:27:16 z telefonu komórkowego
Dużo osób nie liczy się właśnie z tym że ktoś musiał zmienić dla nich plany, później jeszcze będzie zdziwienie pewnie dlaczego się wsciekasz...
abruniowelove - 09/12/2018 10:43:53
Dokładnie tak było.

zkoniowananamaxa  - 07/12/2018 10:27:32
To spojrzenie przed płoszką :D
Noo, to totalnie psuje dzień :/ ja też miałam rano jechać do stajni odwiedzić, a tu się dowiaduję (dobrze, że nie w drodze) że nie będzie ani pieska, a Ruda na zawody :( także siadam od filmów :D
abruniowelove - 07/12/2018 18:17:24
Ja robię sobie dzisiaj z Amelką noc filmową :D

Najnowsze wpisy

Książę :*

 

Pieseł :*

 

Ela :*

 

Myszka :*

 

Myszka :*

 

Klony :*

 

Książę :*

 

Niunia :*

 

Wszystkie wpisy