Photoblog.pl

Załóż konto

Midnight Witch 

2020/03/23   

Marzanna

« następne   poprzednie »
Marzanna

Nasza symboliczna marzanna, zrobiona z dostatecznie naturalnych surowców, dostępnych pod ręką, bawełnianego materiału, papieru, sznurka, wykałaczki i barwionych piórek. Jej wykonanie zajęło nam kilka minut, nie jest szczególnie istotne czego użyjemy, ważne jest to aby podczas pracy skupić się na swojej intencji. Dzięki temu prostemu zabiegowi będziemy mogli pozbyć się ze swojego życia tego co obciążające i negatywne. Pierwszy dzień wiosny to obraz harmonii natury, słońce i księżyc dzielą się niebem po połowie. To idealny czas na przemyślenia, na podjęcie kroków mających przybliżyć nas do osiągnięcia równowagi w zyciu. "rytuał" ten praktykuje od kilku lat, z biegiem lat nieco go urozmaicajac, mogę śmiało zapewnić że nie jest to daremny trud, naprawdę bez problemu udaje mi się osiągnąć harmonię. Praca nad samym sobą jest niezwykle istotna, nie tylko na wiosnę lecz przez cały rok. Jeśli tak jak ja, jesteś niespokojna dusza i nieustannie czujesz potrzebę samorozwoju i poprawiania swojego bytu warto się na moment zatrzymać, popatrzeć w głąb siebie, pomedytować, wyjść na spacer, odkryć zbędne czynniki. Konieczne jest dostrzeżenie obecności osób, które swoim postępowaniem skutecznie dążą do tego by zaklucic nasz spokoj, często nie widzimy ich złych intencji, osoby te wykorzystują nasze przywiązanie, empatie i dobroć, nie należy kierować się sentymentem, musimy zdobyć się na chłodny osąd, inaczej pociągną nas w dół. Naszym priorytetem jest to by wyzbyć się tego co zbędne, co nas zatruwa, a dostąpimy stanu spokoju. Czas Ostary to czas wyjątkowy. Jeśli czujemy więź z naturą, to ta napewno nas wspomoże, a powrót stabilizacji w nasze życie nie będzie niczym skomplikowanym.

Pamiętam czasy szkolne, kiedy to w podstawówce pierwszy dzień wiosny świętowaliśmy właśnie paleniem marzanny, jaką każda z klas uprzednio wykonywała na lekcji, następnie udawaliśmy się do lasu w poszukiwaniu zwiastunów wiosny. Kilka lat później gdy do szkoły chodził mój brat, tego procederu jeż nie praktykowano a szkoda. Zwyczaj ten sięga przecież tradycji naszych słowiańskich przodków, żal patrzeć na to że jest ona tak pomijana, za kilka lat nikt nie będzie świadomy swoich korzeni. Obecnie, mało kto wie że to nie chrześcijaństwo było religią Słowian, nie powinniśmy zapominać o tych od których się wywodzimy.

 

21 marca od dziecka byl dla mnie, szczególnym dniem. Poranki bywały mroźne, lecz bezchmurne niebo zwiastowało słoneczny dzień, chociaż w lesie pod cieniem drzew leżał jeszcze śnieg, nie trudno było doszukać się zwycięskich wiosennych akcentów. Mówiono nam iż palenie marzanny oznacza powitanie wiosny, kukła dosłownie symbolizuje zimę, a jej zniszczenie ma oznaczać rychłe pojawienie się wiosny. Gdy wracałam do domu, sama ogromnie zafascynowana tą tradycja, wykonywałam swoją lalkę i paliłam na ogrodzie, następnie wraz z babcią wybierałyśmy się do lasu, to ona zaszczepiła we mnie zbieractwo, oraz szacunek do natury. Ostarowy zwyczaj zakłada właśnie szwędanie się po lesie, zachwycanie pięknem pobudzonej do życia natury, zabranie wierzbowych gałązek czy wiosennych kwiatów co pozwala zapewnić nam i naszym bliskim ochronę na najbliższe miesiące. Ja niestety w tym roku nie miałam takiej możliwości, wzięłam więc z ogrodu kilka kwiatów. By symbolicznie zagarnąć nieco swieżej, wiosennej energii do domu.

Paląc przed dwoma dniami marzanne wizualizowałam sobie jak szkodliwy wpływ pewnej osoby umyka z mojego życia wraz płonącą kukłom.

6 komentarzy
patusiax395  - 23/03/2020 14:24:18 z telefonu komórkowego
Ooo ale fajna :D ja nawet nie czuje ze jest już wiosna xD
6permament6pain6 - 23/03/2020 16:34:47 z telefonu komórkowego
Dziękuję :) powiem Ci ze tu gdzie mieszkam, klimat powoduje że wydaje Ci się że wiosna trwa 365dni w roku:)
patusiax395 - 23/03/2020 16:42:08 z telefonu komórkowego
A gdzie mieszkasz :?
6permament6pain6 - 24/03/2020 17:13:59 z telefonu komórkowego
Uk:)

marudnik  - 23/03/2020 13:38:09 z telefonu komórkowego
Rozczuliła mnie niesamowicie ta Marzanna, jest przesłodka!
Szkoda, że Polacy nie wiedzą, że najpierw była wiara w bogów słowiańskich. Tyyyle fajnych wierzeń i obrządków przepadło. Polecam Ci jedną sagę 'Kwiat Paproci' Katarzyny Bereniki - Miszczuk, nie dość że historie stworzyła to wplotła dawne wierzenia i tchnęła w nie życie. Czyta się jednym tchem bo to takie lekkie książki, w sam raz do łóżka na wieczór :*
6permament6pain6 - 23/03/2020 16:35:35 z telefonu komórkowego
Cieszę się że Ci się podoba:) napewno przeczytam. Uwielbiam taka tematykę :*

Najnowsze wpisy

Pająk w ogrodzie.

22 godz. temu

Przeszłość cd

28/05/2020 16:25:28

Blackberry

25/05/2020 15:28:55

MM

21/05/2020 7:51:04

Rodzicielstwo

15/05/2020 13:09:14

Garść wspomnień

12/05/2020 22:21:16

Forest

11/05/2020 8:54:54

I'm water

06/05/2020 10:02:59

Wszystkie wpisy