Photoblog.pl

Załóż konto

MamaDwojki 

2022/09/15   

 

« następne   poprzednie »

Zdjęcie niestety starsze, bo dzisiaj u Nas ciemno, deszczowo i brzydko.

Szwy wyjęte w poniedziałek był płacz, ale nie było strasznie. Udało się, że w Naszej przychodni akurat jest poradnia chirurguczno ortopedyczna i było miejsce tam. Raz, że bliżej niż do poradni szpitalnej. A dwa akurat trafiła się przy lekarzu pielegniarka, która niecałe 2 tygodnie wcześniej robiła dziewczynkom bilans i ma świetne podejście do dzieci. Rana wygląda już lepiej, powoli się goi. Tylko nasz uparciuch nie da sobie jej nawet chwilę przewietrzyć, bo ona nie chce na to patrzeć. Szybka zmiana opatrunku i tyle ... A szkoda bo wiadomo, że wtedy lepiej się goi. Ale cóż. Wczoraj wieczorem i rano dzisiaj mieliśmy pierwszy kryzys z przedszkolem. Stwierdziła, że jej się nie chce chodzić. Była rozmowa, płacz, wojowanie. Ale wczoraj chyba poprostu była niedospana ...Bo rano już dzisiaj początek był trudny, ale mowie jej, że będzie lało i co będziemy w domu robić, nudzić się i poszła. Wyszła z uśmiechem i pytaniem czy jutro też może jeszcze pójść. :)

Nasza pani dyrektor zamknęła wejście dla rodziców od poniedziałku. Niestety mamy są mało solidarne mruczą do siebie pod szkołą, ale żadna nie zrobi zbiórki ani nie powie co o tym myśli. Ja dzisiaj po sytuacji kiedy rano zauważyłam, że Pani dyżurująca zabrała mi mała i nagle złapała dziewczynkę z pierwszej klasy akurat ja kojarzę i włożyła jej mojej córy rękę do ręki i wysłała do szatni z nią od razu skontaktowałam się z naszą panią. Powiedziała że zgłosi do dyrekcji. Ale ja jej wprost powiedziałam nie mam pretensji do tych pań które zabierają te dzieci. A pewnie zostaną za to ukarane. Jest ich tam tylko 2 a dzieci około 70. Jak one mają to zrobić? Nie da się. Skoro Pani dyrektor sobie coś wymyśliła a nie ma personelu do tego to niech sama wyjdzie i odbiera te dzieci. Są 4 szkoły w naszej gminie żadna nie wymyśliła już zamknięcia a nasza tak. Nie ma żadnego przepisu który na to pozwala od marca już nie ma nakazu zamknięcia. I coś czuję, że rozpetam burze bo to chore.

Myślę nad zmianą fryzury, koloru przede wszystkim bo już złości mnie rozjaśnianie i robienie fioletu. Jest piękny ale tylko z 2 tyg potem mam 3 kolory na glowie. Myślę nad jakimś podcięciem ale mi ich żal chyba...:) ostatnio wygolilam trochę tyłu więc może to wystarczy.

Dziewczyny wyzdrowiały - skończyło się im na katarach dwudniowych. A mnie męczy kaszel nadal, kości i mięśnie bolą. Powoli lepiej ale No jeszcze super nie jest.

Jutro odwieźć małą, zakupy a potem pewnie coś ogarnąć pobawić się z małą i przed 13 pędzić po starsza. Czas za szybko ucieka.

Jakieś plany na weekend macie ?:)

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika 58kgmojemarzenie.
Photoblog.PRO inezz18  - 20/09/2022 22:38:58 z telefonu komórkowego
Pewnie że trzeba zgłaszać. Dzieci dużo to i Pań powinno być tyle aby ogarnąć.
Czasem z włosami warto zaszaleć. Kiedy jak nie teraz ;)

Najnowsze wpisy

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wszystkie wpisy