Photoblog.pl

Załóż konto

 

2020/10/19   

 

« następne   poprzednie »

Dobra ogarnelismy ten chrzest. Ale wszystko się sypalo po kolei. Najpierw kosmetyczka odmówiła mi brwi, ale to żona sąsiada zmarła jej babcia i musiała zamknąć salon. Ok to najmniejsza katastrofa. W piątek okazało się, że będziemy mieć jedzenie ale sali już nie i musimy zrobić w domu. Więc gonitwa jak nie wiem, mąż dojechał w nocy więc choć pomoc była, ale wiadomo przy 2 dzieci ciężko...w sobotę ciąg dalszy maratonu po 4 godzinach snu. Nawet Ksiądz pomieszal bo miało być po mszy chrzest a nagle on modli się za dzieci i leci robić krzyż wszyscy szok (były jeszcze 2 chrzty oprócz nas) grzebanie za dziećmi z nosidelek i w ogóle. Potem gonitwa w domu obsłużyć dorosłych dzieci itd itd. Na szczęście już po wszystkim czas ruszyć z rzeczywistością. Mąż dzisiaj wyjeżdża :( mama kiepsko się czuje ma wizytę u lekarza więc nie wiadomo co będzie. Ja mam taki deficyt snu, że tylko kawy chwilę pomagają. A nieporzadek w domu, że sama nie mogę się odnaleźć i mnie trafia szlak. Ale cóż życie. Chcę by ten rok już się skończył może następny będzie lepszy. Co słychać u Was??

8 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika 58kgmojemarzenie.
inezz18  - 09/11/2020 22:44:55 z telefonu komórkowego
Mieliście zakręcone chrzciny. Ale najważniejsze że ochrzczone słoneczko
kiedysbedzielepiej91  - 20/10/2020 12:24:44 z telefonu komórkowego
Jak ja cię rozumiem.... Z tą różnicą ze mam mniej na głowie bo wiadomo,jedno dziecko to co innego...ale też tak bardzo brakuje mi snu, Ola w ciągu dnia śpi tylko jeden raz, pol godziny, mam wrażenie że nigdy nie posprzątam mieszkania, że zawsze będzie już burdel :-/ całe dnie siedzimy we dwie w czterech ścianach bo tak jest u nas zimno :( my też mieliśmy przeboje z chrzcinami przez pandemię, całe szczęście że to dawno za nami. A jak dzieciaczki? Zdrowe?
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 6
kiedysbedzielepiej91 - 21/10/2020 17:31:28 z telefonu komórkowego
Zazdroszczę takich nocy, u nas pobudki co dwie godziny na mleko :-/ a malutka jak sypia? A poza tym wszystko dobrze, tylko Marcin całe dnie w pracy i widzę go jak idę spać :( ciągle się mijamy, ale mam nadzieję że może zmieni pracę i znajdzie czas dla nas. Też się obawiam o zdrowie w tym trudnym czasie, znajoma była prywatnie u lekarza i po kilku dniach dzwonił że ma koronę i wskazał ją do sanepidu żeby odbyła kwarantanne, więc jak widać nawet prywatna wizyta to nie jest gwarancja bezpieczeństwa...
Junior 58kgmojemarzenie - 22/10/2020 8:22:12 z telefonu komórkowego
Wiesz co malutka śpi ładnie budzi się w nocy raz lub 2 razy na jedzenie :) z tym, że ja chodzę spać późno, bo albo coś robię do późna albo to jedyny czas dla mnie jak dzieci śpią :) a to Marcin aż tyle godzin pracuje? Ja już mam dość korony... Nie przecze, że jest wirus ale to czym karmią nas media i państwo to żadna prawda. Chodzi tylko o kasę nie o Nas i Nasze zdrowie. Bo umiera tylu ludzi na inne choroby zostawionych bez pomocy.
kiedysbedzielepiej91 - 22/10/2020 15:21:38 z telefonu komórkowego
Dokładnie! Weź miej teraz raka a nie możesz doprosić się o operacje bo korona..... Masakra!!! No niestety, Marcin min 10h jest w pracy a zanim dojedzie do domu to tylko zdąży zjeść, umyć się i spać :-/ Ejjj, to malutka cudnie śpi, jaką kochana :-***** moja to w nocy najlepiej jadła by co godzinę, ledwie ja przetrzymuje do tych dwóch godzin. No i widać po niej że jest łakoma, waży chyba z 12kg :-O
Kochana ty weź się kladz jak dziewczyny śpią, kiedyś musisz odpocząć. Jak będziesz tak zarywać noce to zaszkodzisz tylko sobie.
Junior 58kgmojemarzenie - 22/10/2020 18:09:16 z telefonu komórkowego
A też jest na modyfikowanym? O to masz co dźwigać :) choć moja też już coraz cięższa o starszej nie mówię, bo ona wiecznie głodna. Waży już 20 kg ale jest wysoka po A więc nikt nic nie mówi o odchudzaniu :) a ja nie mam problemu z wmuszaniem jedzenia gotowaniem itd. Wiesz co nadrobię na początku listopada jak A będzie miał normalny urlop tygodniowy, bo wtedy On wstaje do dziewczyn :D ja wtedy nawet nie słyszę płaczu haha. Eh tak to kurcze jest z tą pracą a kasa potrzebna. No u mnie A niby ma urlop a też jak nie u Nas na budowie to ciągle coś u kogoś robi, łapie fuchy. Szykuje sobie grunt na zjazd do Polski :)
kiedysbedzielepiej91 - 22/10/2020 22:16:57 z telefonu komórkowego
Tak, też na mm. Kurcze to twój mąż to aniol, mój nigdy nie wstaje do Oli :-/ on śpi jak kamień. A jak budowa idzie?

Najnowsze wpisy

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wpis 58kgmojemarzenie

 

Wszystkie wpisy