Photoblog.pl

Załóż konto

palą się podeszwy w najkach. 
zapisz

Wyświetleń: 79

 

 

Wiecie jaki nawyk uważa się za najważniejszy? Wielu specjalistów uważa, że jest nim ścielenie łóżka. Powiedzą ci, że robi to Michael Phelps, bo jest to część rytuału, który przygotowuje go na późniejsze zwycięstwa. Wykonuje najpierw rytualne zadania, dzięki czemu wie, że podoła następnym. Na tej podstawie tysiące ludzi na całym świecie wpisuje sobie w listę zadań pościelenie rano łóżka i motywuje się, żeby to zrobić.

 

Nie wiem co czujesz kiedy to czytasz. Ja z jednej strony popieram, ale z drugiej, zastanawiam się jak można mieć tak rozpierdolone życie, żeby być zmuszonym motywować się do pościelenia łóżka.

 

Jeszcze gorzej jeśli ktoś nie wypełnia nawet tych drobnych zobowiązań. Nie dlatego, że okazują się nieopłacalne, bezsensowne albo nie są w stanie ich zrealizować. Po prostu dzisiaj im się nie chce, a po jakimś czasie okazuje się, że minęło już pięć lat od tamtego 'dzisiaj'. Tymczasem wypracowanie w sobie przekonania, że możesz na sobie polegać jest kluczowe.

 

 

Prokrastynacja nie jest zła dlatego, że nie robisz tego, co dla ciebie dobre. Ciągłe snucie planów, z których nic nie wynika nie jest szkodliwe dlatego, że nie żyjesz swoim wymarzonym życiem. Pauza jest zła, ale nie najgorsza. Najgorsze jest to, że w swojej głowie zamieniasz się w człowieka, któremu nie możesz ufać. Swoimi niewykonanymi zobowiązaniami mordujesz swoje ego. Kiedy kolejny raz mówisz: 'Zrobię!' i sobie odpuszczasz, to coraz silniejszy głos w twojej głowie mówi ci: 'Ta. Na pewno'. W końcu zagłusza każdą inicjatywę.

 

 

Marzenie, żeby mieć dookoła siebie ludzi, którzy będą nas podpierać jest piękne. Tylko że ludzie przychodzą i odchodzą. Osoby, których związki się posypały, regularnie są zaskoczone, że stało się to tak nagle. Prawie każda znajomość sprzed lat zakończyła się słowami: 'Do zobaczenia następnym razem', ale następnego razu już nie było. Tylko w wyjątkowych przypadkach ktoś zostaje na długo. Takie przypadki trzeba bezwzględnie pielęgnować, ale jednocześnie trzeba mieć świadomość, że tylko ze sobą będziesz zawsze.

 

 

Niedawno był Dzień Nauczyciela, a z tej okazji kilku twórców podzieliło się ze światem wyświechtanym wnioskiem, że szkoła zabija kreatywność. Nauczanie powinno być misją, a uczeń powinien być oczkiem w głowie nauczyciela. Taki wybrał zawód, że nie może traktować swojej pracy jak tylko miejsca do zarabiania pieniędzy. Może mieć swoją rodzinę, zadania i problemy, ale jednocześnie oczekuje się, że jednym z jego priorytetów będzie dbanie o dobro każdego ucznia.

 

Przyznaję, to byłoby wspaniałe. Jednak odwracając to zdanie....czy sam dla siebie jesteś priorytetem? Czy dbasz o to, żeby się nie zawodzić i nie być jak ci ludzie, którzy w zalewie możliwości nauczyli się jedynie rozpoczynania wszystkiego od nowa? Czy możesz na sobie polegać?

 

Bo bez względu na to, co sobie mówisz, inni nie są za ciebie odpowiedzialni. Sam jesteś za siebie odpowiedzialny, więc bądź kimś, komu możesz zaufać.

 

Wśród wielu ważnych rzeczy, których trzeba się nauczyć po odebraniu pierwszego dowodu osobistego, ta jest najważniejsza.

Info

Użytkownik 155cm
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.