Photoblog.pl

Załóż konto

palą się podeszwy w najkach. 
zapisz

totylkospalonenaleśniki

Wyświetleń: 161

 

 

Pierwsza zasada lepszej komunikacji brzmi: Zmień swoje nastawienie.

 

Nasze nastawienie nie zależy od tego, kim jesteśmy, ani od tego, kim jest osoba naprzeciwko.

 

Nasze nastawienie jest kwestią tego, jak decydujemy się kogoś traktować. Jak przyjaciela czy jak wroga? Jak człowieka z krwi i kości czy dżina, który ma spełniać wszystkie nasze zachcianki? Jak spełnienie marzeń czy jak kogoś, kto stoi nam na drodze?

 

Jest to o tyle ważne, że ludzie dopasowują się do tego, jak na nich patrzysz. Zdarzają się wyjątki, ale jeśli traktujesz ludzi jak wrzód na tyłku, to będą dla ciebie tym wrzodem. Jeśli traktujesz ich jak najwspanialsze osoby na świecie, to dajesz im możliwość, żeby się tacy stali. I jeśli osoby, z którymi jesteś, traktujesz jak przyjaciół, to tak też będą się zachowywać.

 

To najłatwiejsza i jednocześnie najbardziej spektakularna rzecz, jaką możesz zrobić, żeby mieć o 100% lepsze relacje! Żeby to zadziałało, nie musisz spotykać się z osobą bez wad. Nie musisz też urządzać z nią zawodów w piciu piwa na czas. Musisz tylko lubić drugą osobę za całokształt. Za wszystko, co sprawia, że jest sobą, a nie kimś innym. Za to, że generalnie jest wam fajnie, zamiast wyciągać z waszej relacji tylko to, co złe i ignorować całą resztę.

 

Dawno temu natknęłam się na taką historyjkę.

 

Rodzina je śniadanie. Naleśniki są spalone i gorzkie. Mąż nie komentuje tego ani słowem, zjada wszystko i mówi z uśmiechem 'Dziękuję'.

Później podwozi syna do przedszkola. W drodze syn pyta: -Tato, a dlaczego nie powiedziałeś mamie, że spaliła śniadanie i ci nie smakuje? -Bo widzisz synu, mama ma dużo na głowie. Babcia jest chora, martwi się swoją pracą i dba o ciebie najlepiej jak umie. Gdybym jej o tym powiedział, byłoby jej przykro, a to przecież nic nie znaczy. To tylko spalone naleśniki.

 

To. Tylko. Spalone. Naleśniki.

 

Nie nadawaj 'naleśnikom' większego znaczenia, niż mają w rzeczywistości, bo tak naprawdę nie mają go wcale. Nie ma go też większość rzeczy, na które irytujecie się w swoich relacjach z ludźmi. Gdzieś na końcu liczy się tylko to, czy potrafisz patrzeć na drugą osobę, uśmiechnąć się i pomyśleć: 'Cieszę się, że jesteś obok.'. Dopóki to potraficie, to wszystko jest w porządku.

Info

Użytkownik 155cm
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.