Photoblog.pl

Załóż konto

that's why I left. 

2013/12/26   

 

« następne   poprzednie »

dziwnie jest powracać po takim długim okresie. 

mówią, że na politechnice i na medycynie ludzie "znikają" z życia, a okazuje się, że równie dobrze "zniknąć" może studentka psychologii- wystarczy, że jednocześnie pracuje (i ma do tej pracy na 6 rano) i chodzi na wykłady, plus usiłuje przeczytać całą literaturę ze wszystkich przedmiotów (zboczenie). 

jestem zmęczona, ale już się przyzwyczajam i o wiele lepiej sobie z tym radzę. prawdą jest, że pasja daje niesamowitą siłę- jak nie mam ukochanych wykładów, to czytam, za to w nocy tworzę chmury ze słów. pisanie też mnie  ratuje- nawet, jeśli to tylko "nieambitne opowiadania". 

 

żeby nie przedłużać- dziś będzie o uśmiechu. o przesłaniu "cieszcie się". 

pewnie każdy coś takiego słyszał, przynajmniej raz w życiu. forma dowolna. 

jest taka tendencja: widząc kogoś smutnego, mówić "rozchmurz się", płaczącemu radzić: "nie płacz". 

jest taka tendencja, by szukać radości i zabawy nie tylko w każdej dziedzinie, ale i w każdym momencie życia. 

 

n. postman w swojej książce- "zabawić się na śmierć" (którą polecam zwłaszcza "cynikom") wysuwa tezę, że tak na dobrą sprawę to współcześnie wszystko jest tworzone wyłącznie dla rozrywki. obecnie kultura, "sztuka", ma cieszyć, ma dawać radość, ma wywoływać uśmiech, ma zabawiać.

rozrywka rozrywa na śmierć. 

postman jest zdania, że ludzie utożsamiają śmiech z radością, euforię- ze szczęściem, i stąd w nich taki pęd ku wszystkiemu, co bawi. zabawa miałaby być remedium na brak szczęscia w życiu. 

czy nie jest tak? 

abstrachując, wczoraj w telewizji jakiś celebryta (prawdę mówiąc, nie wiem, kto to dokładnie był i czym się "zasłużył" dla showbizesu- może śmiał się dużo?) wypowiadał się o polskich zwyczajach bożonarodzeniowych, a ściślej rzecz biorąc- uwziął się wyjątkowo na polskie kolędy. jako podróżnik i nowoczesny kosmopolita, zwiedził już tak dalekie i nieznane lądy jak afryka, gdzie miał okazję uczestniczyc w wielu obrzędach świątecznych. teraz może porównać! w afryce świętują na wesoło- radosne pieśni, śpiewy, tańce i mnóstwo zabawy. a w polsce- co w polsce? polskie świętowanie jest ponure, polskie kolędy są refleksyjne.

jak to się ma do afrykańskiej radości? należy postulować za zmianą, przecież nie można się martwić! 

 

może ironizuję zamysł nowoczesnego-celebryty, ale mam wrażenie, że wszystko, co wywołuje melancholię i odrobinę refleksji, jest niemile widziane (przeganiane z widłami). 

wiadomo, że wpadanie w drugą skrajność nie jest najzdrowsze- wieczne samobiczowanie się i nieustanne samoumartwianie to nie jest najlepsza życiowa droga. 

podobnie jak nie chciałabym nierozerwanie wiązać samoumartwiania się z refleksyjnością- ktoś permanentnie nieszczęśliwy i zgryźliwy niekoniecznie jest taki z powodu trapiących go dylematów egzystencjalnych. 

 

jednak jeśli rozejrzeć się dookoła, jeśli otworzyć szeroko oczy- każdy każe nam się uśmiechać. i tamować łzy, i tłumić smutek, przeganiać melancholię. każdy każe nam się bawić, tonąć w rozrywce, w uśmiechu, w euforii. 

każdy chce być szczęśliwy. problem w tym, że szczęścia nie łapie się jak konfetti w hucznej zabawie. 

 

_______

ciężko pisać po długiej przerwie, czy już o tym wspominałam? 

niedługo z okazji 31 grudnia znów zatopię się we wspomnieniach, i napiszę podsumowanie tego roku. 

a teraz, wyjątkowo, będzie o czym. 

3 komentarze
cenation - 03/05/2014 12:24:30
Hmm?
mikson - 20/03/2014 0:47:12
Znasz Dj Lysego?
usial - 26/12/2013 22:06:59
"nie wiem, kto to dokładnie był i czym się "zasłużył" dla showbizesu- może śmiał się dużo?"
Ale BK
Ja nienawidzę się smucić i też robię wszystko, żeby się nie smucić.

Najnowsze wpisy

Wpis 1000days

29/01/2014 23:36:59

Wpis 1000days

26/12/2013 14:00:15

Wpis 1000days

02/10/2013 1:44:00

Wpis 1000days

27/09/2013 22:02:39

Wpis 1000days

23/08/2013 0:01:07

Wpis 1000days

15/08/2013 17:10:50

Wpis 1000days

14/08/2013 20:25:25

Wpis 1000days

09/08/2013 14:14:18

Wszystkie wpisy