Gocha i jej nieład artystyczny z apteczek i ich wyposażenia.
Nie ma to jak prowadzić zajęcia z pierwszej pomocy dla drużynki...:)
Właśnie taki nieład czuję w mojej głowie.
Dziwne myśli przez nią przechodzą, ale ja po prostu zacznę to ignorować.
Nie można się zamartwiać do końca życia niektórymi sprawami.
Jak się coś komuś nie podoba, to niech nie patrzy i nie słucha!
Ot, co!
Nauka, nauka i jeszcze raz nauka!
Biologia, interpretacja wierszy.
Te rzeczy jeszcze muszę dziś skończyć, ale co? Ja nie dam rady?
Wyczekany czajnik nareszcie zaliczony.
Pozdrowię tego sympatycznego pana, który dał nam złą herbatę.
Niech się cieszy, że dobra była i nie robiliśmy problemu!^^
Jakie wrażenia po odwiedzinach wyremontowanego Mc Donald-a?
Może być jak dla mnie!
Taki amerykański styl.
Mają ładne obrazki na drzwiach z kibelka!:)
Teraz jest mi głupio, ale dziękuję!:***
Możecie się śmiać, ale ja ich kiedyś lubiłam słuchać!;)