No, więc zbliża się czas wyjazdu do Lachowic na zimowisko.
Szczerze, nie jestem jeszcze spakowana, ale są też plusy.
Zakupy mam zrobione, nawet nastawienie troszeczkę zmieniłam. (Nie bij!)
Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli.
Artur, ja chcę Cię widzieć w czwartek na chatce!:)
Pola w tym roku już zaliczone!
Jak się pewnie domyślacie byłam tam z Misiem i Patrycją.:)
Dawno nie byłam w tamtych okolicach, więc się cieszę z tego wypadu.
Kawa w Mc Donald's, to już chyba standard...
Dziwne, że nie spotkałam nikogo znajomego w Platanie.:)
Nie mogłam się opanować...
W autobusie znowu świetnie pachniało!
Chyba będę częściej nim jeździć!:P
Przyznaj się, że chciałeś abym już sobie poszła!:P
:***
Edit: SZUKAĆ MNIE NA CHATCE! :):*