Czuję się dokładnie jak ta plansza.
Odczuwam nieład, zamieszanie, braki, wahania nastroju, niektóre rzeczy są do góry nogami.
Czym to jest spowodowane?
Sama nawet nie wiem.
Może przemęczenie?
Może brak witamin?
Może natłok zajęć?
Honda znowu uszkodzona.
Ledwo brat naprawił samochód po wypadku a już następny na koncie.
To się nazywa mieć pecha!
Urodziłam się w tym roku. ;]