Tyle pozytywnych zmian jednego dnia.
Nie mówię o Zabrzu, ale również o Tarnowskich Górach.
Z upływem czasu wszystko się zmienia...
Dzień minął na załatwianiu różnych dziwnych rzeczy.
Można powiedzieć, że zimowisko jest organizowane pełną parą.
Wieczór spędzony w Bohemie.
Miś masz u mnie przewalone!
Obiecuję, że coś Ci zrobię i nie bierz do siebie tak tej rozmowy. :P
Znowu moja wina?
W niedziele koncert Outline. ^^