Wypromuj się tutaj

Nic nie jest przypadkiem... 

2010/01/27   

Borowiany...

« następne   poprzednie »
Borowiany...

 

 

 

 

 

 

Mam ochotę zapaść się pod ziemię.

Odczuwam, że znowu coś mnie gryzie.

To nie jest byle, co...

Mam już dość, ale chwilowo niech się dzieje, co chce...

 

"Płomienie, płomienie

Czekamy aż wypalą się do końca..."

 


 

Zaspałam dziś do szkoły, więc sprawdzian z zawodowego angola będę pisać w następną środę.

Teraz przynajmniej będę wiedziała czego się pouczyć.

 

 

Chyba zaczynam źle widzieć.

Okulary znowu zawitały na moim nosie, aż ludzie się dziwią.

 

 

Zbiórkę zaliczam do bardzo udanych.

Cieszy mnie duża frekwencja wędrowników.

Nawet Pinki zawitał w nasze skromne progi.

Arkowi podobał się prezent, więc jestem zadowolona.

 

Dzięki Misiek :)

Miło z Twojej strony, ale dobrze wiesz, że nie musiałeś.

Masz u mnie piwo, albo sok, bo kierowa nie pije alkoholu! :P

 

 

 

 

Jelonek - Vendome 1212

Bilety na koncert już mam! :)

 

 

 

 

 

Why aren't you in my bed now?

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
mowianamniemisiek  - 27/01/2010 23:33:45
hahaha:D Chacz, kup sobie zdezelowaną astrę i wszystkie dupy twoje:D
a my sie nie rozwalimy, bo wszystko jest pod kontrolą:)
chaczyk  - 27/01/2010 22:25:41
tylko nie mów nic Kasi:D
zyrafaxd  - 27/01/2010 22:22:29
bez komentarza xD
chaczyk  - 27/01/2010 22:21:21
zaraz tu co poniektórzy stwierdzą że na niego lecisz bo ma samochód :P

Najnowsze wpisy

...

 

Golden Sands

 

Wpis zyrafaxd

 

Wpis zyrafaxd

 

Wpis zyrafaxd

 

TATRY! ;*

 

Lany Poniedziałek by Pati

 

369 ZDW ;)

 

Wszystkie wpisy