Siemasz, wbij : *

Wypromuj się tutaj

Nic nie jest przypadkiem... 

2010/01/15   

 

« następne   poprzednie »

 

 

 

 

 

 

 

Kino, kino i nie było kina...

Możemy to zawdzięczać tylko i wyłącznie naszej kochanej komunikacji miejskiej, która jak zwykle zawiodła.

Autobus linii 840 z Katowic do Gliwic jak zwykle musiał się spóźnić.

Coraz mniej lubię nasze miasto przez te remonty, korki i wypadki.

Niestety nie można mieć wszystkiego.

Następnym razem jedziemy 2 godziny wcześniej!

 

 

Mile spędzony wieczór w Bohemie i wycieczka krajoznawcza Shardacowozem zaliczona!

Może ja nie będę tego komentować, ale dziękuję Gosi za skorzystanie z domowego WC, Pawłowi za piwo i miłe słowa a Chaczowi...? Hm...

Za co mogę mu podziękować? Za wrzucenie do śniegu! :P

 

Ja chyba głębiej przemyślę tą propozycję z weselem. ^^

 

 

Ja chcę wakacje, lub przynajmniej ferie...

 

 

 

 

Pogodno - Piosenka o śmiesznym tytule :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

lubię gofery z dżemolem

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
shardac  - 17/01/2010 12:49:26
A ja byłem na maksa miły
chaczyk  - 16/01/2010 12:13:28
:*********
chaczyk  - 16/01/2010 8:30:44
Ej a ja nie byłem miły :D
ty nie mysl nad tym weselem bo tu nie ma co myśleć mój pomysł jest w 100% genialny:D
Linka - 16/01/2010 0:28:14
to dlatego, że chcieliście iść beze mnie!!!! :P

Najnowsze wpisy

...

 

Golden Sands

 

Wpis zyrafaxd

 

Wpis zyrafaxd

 

Wpis zyrafaxd

 

TATRY! ;*

 

Lany Poniedziałek by Pati

 

369 ZDW ;)

 

Wszystkie wpisy