Why aren't you in my bed now?

Wypromuj się tutaj

Robię z myśli latawce. 

2010/03/10   

 

« następne   poprzednie »

 

Zdjęcie już dość stare.
Pewnego razu, gdy jeszcze spałam pod biurkiem, obudziłam się, a nade mną zwisały takie właśnie ośmiornicowe macki z zasilacza. I wyobraziłam sobie, że mnie schwytują i tak ten. A że ja jestem jednak nieco za duża, to zilustrowaniem mojego wyobrażenia został Miś.

 

 

 

 

  

 

 

//Na to cola nie da rady.
Ani nawet gorąca czekolada.
Dziś próbuję z lodami.

 

Ale,
okazuje się, że dobrym lekarstwem są.. Faceci.! ;o
Wojtuś.
Mój Syn.
Dwóch Panów, z którymi przypadkowe spotkanie przywołałam wgrywając ich wczoraj na grono.
No, jednego z nich mogłam też przywołać myślami.. ^^
Zresztą przecież nie bez powodu wracam ze szkoły z buta przez "plac miejski".. ;)

 

No i oczywiście moje Szczurki.!
Wymienione na końcu ale to one najbardziej mnie rozweselają.
Szczególnie wyczyny mniejszego, czysta poezja... Jest podobny do mnie i do Wiercipiętka. Taki mały wariat...
A drugi jest podobny do swojego taty i ma kreskę na brzuchu^^
Kochane moje.

 

Mm.

CZEEEEŚĆ !

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis zylia

10/02/2012 21:09:50

Wpis zylia

06/02/2012 23:40:09

Wpis zylia

04/02/2012 13:29:38

Wpis zylia

02/02/2012 20:16:39

Wpis zylia

25/01/2012 22:07:52

Wpis zylia

17/01/2012 19:06:53

Wpis zylia

16/01/2012 19:08:44

Wpis zylia

14/01/2012 1:22:07

Wszystkie wpisy