| 2010/02/06 | |||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
Rozkminy wieczorne:
Chciałabym mieć dziecko...
Rozkminy przedspaniowe:
Za bardzo jestem egoistką na dziecko. Nie przeżyłabym etapu, kiedy matka przestaje być najważniejsza.
Rozkminy bardziej przedspaniowe:
Myślenie zależy od pozycji, w jakiej się ułożysz.
Prawy bok - myśli cięższe i mniej pozytywne.
Lewy bok - myśli lżejsze i pozytywne.
Na plecach - bałam się spróbować, wydaje mi się, że byłyby myśli najcięższe i b. smutne.
Jak się mocno przykryć - dużo myśli.
Jak się odkryć - myśli korzystają z wolnej drogi i odlatują.
Po ostatnich wielu bezsnowych nocach
miałam dziś aż 4 sny, a przynajmniej tyle pamiętam.
W pierwszym był Emsi, nietoperz i pająki.
W drugim - jakaś klasa, może nawet moja, i Kaczuszka jako nauczycielka.
W trzecim - Weronika.
W czwartym - również Weronika, oraz osoba, której nie chcę oglądać ani w snach, ani na jawie, ani nigdy. I nawet ten sen nie był nieprzyjemny, niestety.
Wiedziałam, że mój brat ma jakiś cel, aby budzić mnie po tym trzecim.
No.
^^
To tyle w tematach okołospaniowych.
A na zdjęciu Oskar, w tle moja mama i Marcel.
9 godz. temu
14/03/2010 0:58:49
13/03/2010 1:29:43
12/03/2010 14:28:10
11/03/2010 12:44:26
10/03/2010 14:47:43
07/03/2010 19:40:08
Wszystkie wpisyscarysong
resuscytacja
florence
wajlentajnx3
seksburga
itai0
townshend
Wszyscy znajomi