Ej, mam ochotę na soczysty zielony.!
Ale nijak mi się nie komponuje z tłem :<
Dziewczynki dorwane gdzieś w Izerach. Jarmark Izerski konkretnie.
Rozczula mnie ta z lewej, kojarzy mi się ze mną gdy byłam w jej wieku. Wydaje mi się, że jest chyba podobna do mnie z tamtych czasów. Mówię o wyglądzie, bo niestety nie poznałam osobiście tej Pani.
Ale, tak długie włosy zawsze pozostawały u mnie jedynie w marzeniach.
/Chociaż niedługo to się zmieni.!/.
Ale, pasuje mi to zdjęcie do zdania, jakie natchnęło mnie do napisania notki. Mianowicie:
"(...) dzieci, małe cherubiny, zesłane z nieba po to, ażeby starsi mogli urządzać kinderbale." !
Cóż za beznadziejne podejście ;/ Okrutne i zupełnie nieklimatyczne.
Reprezentowane przez arystokrację z Prusowej Lalki.
Nie podoba mi się w ogóle.
Uwielbiam dzieci.
Ale zaczynam dostrzegać coraz więcej minusów ciąży.
Poza problemem z zajściem w nią, dochodzą jeszcze kwestie badań brzucha, i powiększenie biustu.
Chyba jeszcze patrzę na życie zbyt egoistycznie, by być w ciąży.
Czy raczej zbyt samouwielbieniowo i, jak to się mówi... Że mam jakieś fobie i schizy. No bo gdyby to był zwykły egoizm, to bardziej bałabym się wychowywania dziecka i związanych z tym trudności. A chociaż mam świadomość, że nie byłoby to łatwe, to jednak wydaje mi się, że poradziłabym sobie z tym lepiej niż z wyżej wymienionymi minusami ciążowymi.
Szczególnie dwoma pierwszymi.
Eee..?
;d
Czy ja tu nie cisnę zbyt intymnie, publicznie?
Na razie mogę się zaopiekować Szczurkami. ^^
Albo cudzymi dziećmi, półetatowo, czy ile tam. Nie wiem, ile to pół etatu.
Ale póki co, wysnuwam dziwne skojarzenia z Harveyowymi ksywami. Iście poetyckie, moim zdaniem.!
Mam wrażenie, że
Mniej Sztabu = Większy Niedobór Czułości, again.
I jak zawsze nadużywam "ale".
10/02/2012 21:09:50
06/02/2012 23:40:09
04/02/2012 13:29:38
02/02/2012 20:16:39
25/01/2012 22:07:52
17/01/2012 19:06:53
16/01/2012 19:08:44
14/01/2012 1:22:07
Wszystkie wpisystampede
parter
miaukie
olekmatolek
kupafromdupa
photoblog
truuu
verts
Wszyscy znajomi