cho tutaj :c

Wypromuj się tutaj

Robię z myśli latawce. 

2010/01/21   

 

« następne   poprzednie »

 

Tak dla odmiany :) Wer. z Jokiem.

 

 

Ostatnio przypominam sobie, co to znaczy zasypiać naprawdę spokojnie.
Niczym niezmącony pozytyw. Ale nie taki najarany, nie emocjonalny a więc stosunkowo krótkotrwały. Bardziej uczuciowy, taki głębszy. I spokojniejszy.
Nawet w zakamarkach głowy, do których spycha się sprawy bolesne i przerażające, żeby o nich bez przerwy nie myśleć, ale i tak cały czas ma się ich świadomość... Nawet te zakamarki są ostatnio prawie puste, może tylko jakieś cienie spraw minionych choć jeszcze nie do końca zamkniętych tam siedzą, ale widać je coraz rzadziej, jedynie pod (nie)odpowiednim światłem...
Mam nadzieję, że taki stan się utrzyma, oby jak najdłużej.

 

 

 

Zatęskniłam za łagodnymi nawiasami. ^^

;D ;D ;D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis zylia

10/02/2012 21:09:50

Wpis zylia

06/02/2012 23:40:09

Wpis zylia

04/02/2012 13:29:38

Wpis zylia

02/02/2012 20:16:39

Wpis zylia

25/01/2012 22:07:52

Wpis zylia

17/01/2012 19:06:53

Wpis zylia

16/01/2012 19:08:44

Wpis zylia

14/01/2012 1:22:07

Wszystkie wpisy