let's do it

Wypromuj się tutaj

Robię z myśli latawce. 

2010/01/17   

 

« następne   poprzednie »

 

I o to mi chodzi w życiu.
O tę Panią właśnie. ^^
 

 

Wciąż jest we mnie energia z wczorajszego poranka. Piękny spacer, dwie dziewczynki z trzema Nikonami w śniegu... Ach.
 

I te "Zylie" Emsiego, z rozbiciem na "Zyla" i "ZyloSiostra".

 

I te piękne zdjęcia.

 

I wszystko.

 

 

A teraz się Kopiluwaczycie beze mnie ^^ Choć pośrednio przeze mnie.
Aż ciężko mi uwierzyć, że ja wciąż nigdy jeszcze tam nie byłam.
Ale na chwilę obecną nie spieszy mi się. To miejsce kojarzy mi się z jedną osobą. A myślenie o niej ostatnio jest bolesne nieco.
Dlatego nie myślę. ^^

 

Żyję teraz właśnie wczorajszym porankiem, dzisiejszym bezszydełkowym dredowaniem Wojtka oraz myślą, żeście się wreszcie spotkali i mam nadzieję że pozytywnie.

 

A opowieści Kaczuszki zabijają. ^^

 

 

 

Parę w sumie istotnych kwestii pomijam, ale skoro nie przejmują mnie tak bardzo to chyba jednak nie są aż tak istotne...?
Nie wiem.
Piszę jak radził Wiadomo Kto.
 

I tak mi jest fajnie spokojnie...


 

Tęsknię za Szczurkami.

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
hipokamp  - 17/01/2010 15:13:13
to wbijaj je odwiedzić
a ja znów wyglądam jak skrzat.

Najnowsze wpisy

Wpis zylia

10/02/2012 21:09:50

Wpis zylia

06/02/2012 23:40:09

Wpis zylia

04/02/2012 13:29:38

Wpis zylia

02/02/2012 20:16:39

Wpis zylia

25/01/2012 22:07:52

Wpis zylia

17/01/2012 19:06:53

Wpis zylia

16/01/2012 19:08:44

Wpis zylia

14/01/2012 1:22:07

Wszystkie wpisy